Do mojej kuzynki jedzie rodzina z pod Kijowa 7 dni spędzili w ziemiance. Osiem osób w tym 4 dzieci. Nie chcieli jechać bo bali się że zginą jednak podieli ryzyko. Trzy dni nie było z nimi kontaktu kuzynka już myślała że zginęli na szczęście dzisiaj się odezwali i jadą. Będziemy organizować im dach nad głową.