Z tym utwardzeniem to wszystko zależy od gruntu. jeśli jest przepuszczalny to można się bawić w kamienie i destrukt, ale jeśli mówimy o glinie lub ile to tylko beton lub kostka.
Kierowniku to właśnie największą wada tłucznia, dowieziesz błota i przesrane bo nie ma bata tego sprzątnąć. Sam mam cześć utwardzone tłuczniem część żużlem i destruktem i dążę do kostki lub betonu. A aktualnie zabagnione przejazdy utwardzam tymczasowo płytami drogowymi MON