Wedlug mnie chcial sie pokazac Emilce jaki on to dobrodziejski czlowiek. A to zwykly chytrus i dziad ktory by chcial aby parobki robili u niego za darmo. Jastrzab mowil ze na tartaku za dniówke miał 150zl a ten za bicie kolków od pastucha dal mu troche ziarna w skarpecie... Jeżeli to tylko reżyserka to niech tak bedzie a jesli tak jest w rzeczywistosci To taka zapłate to bym rzucił mu pod nogi i niech szuka do roboty głupszego od siebie .