Nagrzać i pójdzie Ja w robocie bez palnika to nie podchodzę do takich rzeczy nawet. Czasami spawam szpilkę od koła i wyciągam nakrętką przez tuleję(klucz nasadowy), tylko do tego potrzebny potężny klucz pneumatyczny
Niektórzy to tylko czekają aż się coś sypnie w tego typu ciągnikach i zaraz komentarze typu "taki drogi i już się popsuł..."itp. 90% nawet nie pracowało na co dzień tymi ciągnikami. Mnie nie raz zadziwił służbowy Fendt 312 ,a ma już przebiegu 17tys godz.
Jestem z Łosic. Siłownik to raczej jest oryginalny ,ale pewności nie mam bo przyczepa pożyczona. Wywrot jest na WOM ,pompa jest coś na wzór takiej od cyklopa.