Rozumiem, że mówimy o tym haku:
http://up.programosy.pl/view/img_20160712_162338.jpg.html
U mnie na całej jego długości ząbki są takie same - nie są nigdzie zjechane, nie ma tam też żadnego śladu, żeby było coś wyrobione. Tak samo mała rolka, o którą hak się zapiera - są na niej ząbki.
Obracałem ręką czarny wałek (ten, który ciągnie siatkę), żeby sprawdzić, czy da się wyczuć jakieś miejsce, gdzie hak jest blokowany, ale nic takiego nie wyczułem.
Hak zatrzymuje się zawsze mniej-więcej w takim miejscu:
http://up.programosy.pl/view/img_20160712_162507.jpg.html
Dodam, że stało się to nagle. Było wszystko ok, aż tu momentalnie hak przestał spadać. Nigdy wcześniej nie było ani jednej takiej sytuacji. Teraz za każdym razem blokuje się.
Dodam, że sprężyny (po prawej i lewej) od rolki dociskającej siatkę do rolki gumowej (tej, która ciągnie siatkę) są napięte na max.
Co może być nie tak? Mechanizm jest bardzo prosty, ale nie mam pomysłu co jest nie tak.