robiłem poplony ugory po kuku na ziarno i nic sie nie owija. czasem tan na skrajnym talerzu ze 2 razy do roku moze.
póki co gruber stoi a talerzówka rypie wszystko..
może po prostu trzeba tam zajżeć i popatrzeć 22 lata to ma w końcu...
Najlepiej z hydrauliką walnęła rurka idąca od pompy zasilanie na rozdzielacze. załozyłem kawałek węża co miałem pod ręką i co się okazało wyciszyłem w ten sposób bizona... w czasie pracy jeszt takie szymienie czy jak to nazwać hydr cały czas a na tym wężu nic kompletnie nie słychac jak by hydraulika nie działała... po rurkach się wszystko z pompy i silnika przenosi do kabiny.
skrzynia nie jest synchronizowana dlatego trzeba na postoju
no tak troche mnie to wkurza staje włączam młocarnie daje obroty chce włączyc bieg sprzęgło do oporu a skrzyt jak by bez sprzęgła szło.
w rekordzie mam tak, że zmienia biegi tył przód płynnie i bez zgrzytu a np stoje rozbujam kombajn i chce włączyć bieg to jeden wielki zgrzyt czym to może być spowodowane, bo wydaje mi się, że wcześniej tak nie było....
w rekordzie mam to samo. zacznam wcześnie zyta czy owsy, które u dołu sa zielonkowate to słoma wpaduje... późnije już jest ok..
Najgorzej w słabym owsie sita trzeba otworzy więcej to wlatuje tego słomska.
u nas już się zwija wszystka moja wielka wiecha jest i tez zwinięta a miała chęci na plon, bo 2 kolby ma i trzecia szła a tu uj brak wody.
Te siane póżniej jeszcze nie wyrsły i już szczypiorek.
Ziemniaki tez klapły.
Miałem 2 komplety od tej firmy. Blacha była cienka a niby brałem te grubsze no i co mnie odstraszyło od tej firmy to łączenie profili. Kawałeczek profila im został 10cm to dospawali i cyk na burtę. No ludzie bez przesady.
Cena też bardzo duża byś coś mówił to bym Ci polecił dużo lepsze i tańsze burty.