8 ton po 500zł brutto to jest 4tyś z ha. koszty wyszły około 2tyś max 2,5.
obornika rzadko kupuje większość zamieniam. cena tony wacha się od 20 do 40zł .
Obornika też nie można wrzucać w koszt uorawy na 1 rok bo to inwestycja w pole przynamniej na 2 lata tak jak i wapno.
zebrałem 8-9t i mam spory zysk.
Wszystko zalezy po pierwsze czy sprzedajesz po 500 czy po 300zł.
druga sprawa zależy jakie robisz koszta jak siejesz ziarnem za 350zł (tak jak ja) a możesz siać za 700zł
nawożenie u mnie też oprate na oborniku i nawet na działce która była na samym ooborniku plon był trochę lepszy niż na działce gdzie poszedł obornik + polidap w podsiewacz.
Wiec i koszta są różne i cena sprzedaży.
u mnie 4 lata nic nie spawana nic nie robione... troche naklejki złaziły i tyle. Wystawiłem na lokalną str i na drugi dzień poszedł praktycznie za tyle za ile kupiłem nowy..
Wczoraj rozmawiałem z "dilerem" i mówił, że kropla jest duża bo w środku jest powierze uderzając się rozpada.
Eżektory tolmet robi sam a te zwykłe kupuje, bo kosztują grosze.
Bo to pogranicze wlkp z kuj-pom dlatego już ziemia inna. A wiadomo Inowrocław to już jest czarnoziem... No i opadu 3x tyle co w innej czyli mojej cześci woj (30km) róznicy.
U mnie np 6z pustynia a 2km dalej juz schodzi na 3ke...