Dzięki za informację. Ogólnie myślę nad czymś podobnym do czyszczenia mniejszych, uciążliwych do czyszczenia elementów z dużą ilością zakamarków. Tylko zastanawiam się jak poradzi sobie z taką robotą mój kompresor 200l zbiornik 450l/min sprężarka... Tego typu kabina by mi dopowiadała bo gabaryt w sumie nieduży i czysta robota bez syfu... przynajmniej w teorii
@mikad nie, o obrót jestem spokojny. Stół jest regulowany góra/dół i początkowo bez wspornika z tyłu przy wierceniu pojawiały się wibracje. Po dodaniu widocznego HEB'a z podstawą i skręceniu całości razem jest już ok. Niestety wiertarka ma stożek tylko MK3 więc max 25 mm zapnę, ale do większości prac wystarcza.
@GABBER85 hehe, dobre, zgadzam się
@stempos1980 no można tak powiedzieć, niestety - coś za coś. Być może ścinacze byłyby jakimś kompromisem, bo jednak lepiej kryją niż same odkładnice, a takich oporów nie stawiają jak przedpłużki.
@MF675ursus akurat tak zdjęcia zrobione że praktycznie nie widać cięgna z regulacji. W załączniku zaznaczyłem fragment, który się załapał
@malinalbe Dzięki, no trochę szkoda brudzić, ale tylko do pierwszego hektara, potem już mniej powinno boleć
@GABBER85 co masz namyśli ? Gabaryt maszyny? Taka miałem pod ręką do wzięcia to żal było nie brać
@Sadek No dzisiaj ciężko coś przewidzieć, człowiek powoli nie nadąża za tym, co się wokół nas dzieje....
@Strongman w razie potrzeby 6 śrub i przedpłużki zdemontowane. Ale same mocowania mają tyle możliwości szybkiej regulacji ich pracy, że żal bez nich robić.
@stempos1980 jedyna chyba ich wada że więcej mocy trzeba bo jednak opór stawiają. Jednak mimo to bez nich orać sobie nie wyobrażam, no chyba że po ziemniakach
@bratrolnika Generalnie rozstawiony jest na max czyli jakieś 45 cm na skibę, realnie bierze praktycznie równo z traktorem. Coś we względnych pieniądzach z 50 cm korpusami kupić praktycznie nie realne a 4 skiby w obrocie na moich kawałkach to nieporozumienie. W sumie w tej konfiguracji miejscami ma co robić w moim terenie a i wolę zapas mocy mieć - zawsze można szybciej pogonić
@Leszy jest tak jak pisze @krzysiek277 to moja pryzma z kukurydzą. Jest płaska ze względu na to że zawsze robię pryzmę o tej samej długości ( ok. 16m, rolka folii 33m starcza mi na 2 sezony) i szerokości, a wysokość zależy od tego, ile w danym roku mam zasianej kukurydzy. Preferuję pryzmy niskie a długie żeby szybciej wybierać ścianę - wtedy nie ma strat. Na wierzchu całość przykryta jest starymi taśmociągami z kopalni - idealnie się do tego nadają
@kamciow akurat u mnie całość zboża jest sprzedawana z domu na worki, odkąd pamiętam, tylko 2 razy wywoziliśmy zboże przyczepą na skup
@escha w pewnym stopniu może tak, ale w środku silosu jest rura do dosuszania fi 700 więc spływanie zboża z przeciwnego krańca było by od pewnego momentu utrudnione. Druga sprawa nie jestem zwolennikiem "kaleczenia" czegokolwiek. Zawsze wolę usprawnić coś w sposób "modułowy" (rozbieralny, z możliwością powrotu do stanu fabrycznego). Dodatkowo wykonanie takiego zsypu na stożku, żeby zrobić to szczelnie i estetycznie to wcale nie byłaby taka prosta sprawa. U mnie demontaż żmijki to kwestia 2 obejm i 2 wtyczek i sypię prosto z leja lub obracam żmijkę prosto na przyczepę ( żmijka też nie była ruszana, jest to fabryczna POM Augustów fi 140, którą mogę w każdej chwili przedłużyć do 6m ) A całość ze zdjęcia nie przekroczyła 200 zł
@Sadek Miałem plan żeby zrobić albo wskaźnik napełnienia (np coś na wzór tego w zbiorniku Bizona) albo dać a'la pływak i krańcówkę, żeby nie przesypało i rozłączyło ślimak. Na razie uznałem, że zostaje w tej najprostszej wersji. Jak się sprawdzi to może coś się pokombinuje
@tompast ok. 70cm, z jednej strony podstawiając na wadze worek 25kg jest optymalnie, z drugiej wyżej nie dało się, ze względu na to, że nie udało by się uzyskać odpowiedniego spadu względem zbiornika zewnętrznego