Ja się też leczylem onkologicznie i stresów było z tym nie miara . Na początku lekarz to zbagatelizowal. Poszedłem prywatnie do innego następnego dnia byłem wbl szpitalu na wyciecie guza. Później znowu walka żeby zrobić kolejne badania bo był problem żeby dostać skierowanie. Udało mi się szybko załatwić ale tylko dzięki temu że w kolejce do geologa mnie jeden pacjent pokierował. Suma sumarum leczylem się na fundusz Ale nie było łatwo. Jeśli chodzi o onkologie to polecam magodent w Warszawie.