U nas w szkole jest Case 95 i Zetor 5320. Case był nowy jak chodziłem do szkoły i powinien nie stygnąć a przez 4 lata technikum może jeździłem nim 20 minut. Zetorem miałem kursy na kat. T za które płaciłem. I szczerze wolał bym mieć ciapki ale nimi jeździć niż oglądać nowego case na dniach otwartych szkoły i pokazywać że jest.
Zarejestrować na żółte blachy
Przegląd bezterminowy, ubezpieczenie wykupujesz tylko na przejazdy w tym przypadku żniwa.
Iść do starostwa, o ile miłe Panie, albo do większej stacji kontroli pojazdów.
Matus u nas w tą nawałnice drzewa z korzeniami wyrwało a folia na stogu nie ruszona
Ja okrywam folią do samego dołu i obsypuje ziemią na to kilka opon i szczyty gołe, dopóki nie podbiera się jest w porządku a jak zacznie brać to już wiatr wpada i rozrywa całą folię. Od razu musiał by cały stóg rozebrać.
Też uważam że Wol-Met nie taki zły.
Marek to konkretnie. Ja najwięcej dwie duże kostki podnosilem ale z opon to placki. Szkoda mi by było sprzętu.
Szymon paleciaka i następnym razem cement ściągasz ładowaczem
Te składki są chore. Jako młody kierowca to jeszcze ok niech będą takie wysokie składki chociaż są i tak za wysokie. Mój dziadek miał pod sobą kilka pojazdów zarejestrowanych (zniżki) i teraz na emeryturze za samochód 2.0 ma 80O zł po tylu latach bez szkodowej jazdy a samochód na rynku warty 1000 zł
Wiadomo jakieś kwoty organizuje gmina i państwo. Poznałem takiego Pana który o poranku po nawałnicy machał długim kijem na poddaszu budynku. zrzucał stare płyty eternitu. Dziś się cieszy nowym dachem taka anegdota
Nasi klienci odwoływali się nawet 3 krotnie i zgarniaja kwoty wyższe niż budynek był wart. W ubezpieczyczalni w miejscowym oddziale dawali do ręki jakieś kwoty, a większe oddziały gdzie trzeba było czekać na szacowanie szkód wartość rosła. Nie raz zauważyłem że po takiej nawałnicy więcej szczęścia niż płaczu. Jedynie szkoda tych lasów. Wiele nowych budynków, nowe połacia dachowe, nawet odbudowano polną drogę(wylano asfalt) bo mieszkańcy złożyli wniosek że po nawałnicy droga została zniszczona..
O felgi pomalowałeś ;P ale mogłeś opony obkleić
Pewnie w takich warunkach brakuje napędu? Nie myślałeś za nim dałeś mu ladowacz wymienić na model z przednim napędem ?
Też muszę kupić jakieś piątki, a w swoich piątkach ramę całą zbudować od nowa bo ją rozerwałem bronując większym ciągnikem i tam mam nowe pola i będą typowo do ściagania
Jeden z użytkowników z af co ma C-330 z ładowaczem czołowym składuje tam słomę.
Uważam że na tym mógł by zrobić interes patrząc na rynek w okolicy (nadprodukcja) duże zainteresowanie ma słoma w okresie maj, czerwiec tym bardziej sucha i po przez składowanie można wywindować lepszą cene niż w żniwa.