Końcowe rozsiewanie wapna. Jeszcze podorywki i orki łąk i będzie można czekać na orki pod pszenicę i pszenżyto coś koło 6-7 ha A jak u Was prace pożniwne?
Załadunek wapna. Po wczorajszym deszczu zaczęło je zabijać w rozsiewaczu, ale łopata zawsze pomocna Jutro będzie można zacząć podorywki, a w przyszłym tygodniu orki łąk
Taka mała, a dała radę 26 ton wapna jest, troszkę poratuje pola Połowę areału w tym roku, reszta w przyszłym Czekamy na odpowiednią pogodę i trzeba pryskać odłogi
A nie narzekam, daje sobie radę z pełnym rozrzutnikiem :> Z pszenicą byłby problem, ale tak to jest okej Przy ruszaniu pod górkę, przodek chce podrywać