Koledzy wyjaśnię dlaczego tak się stało na swoim przykładzie przy podpięciu sieczkarni do ursusa 2812 na najzywklejszym wałku kosiliśmy 3 lata w przypadku nh t5.95 prędkość niewiele większa wałki leciały jeden za drugim z powodu pracy krzyżaka bo wałek nie szedł na równo tylko po skosie nawet nowy wałek frezowany pochodził 50m przejazdu sprawę załatwiło założenie krzyżaka szerokokątnego. Przy opryskiwaczu się wam tak nie zrobi czy przez rozsiewaczu ale przy sieczkarni to jest duże prawdopodobieństwo
To że redlice latały to pewnie zbyt duże zużycie. Wcale nie mówię że isariia zły siewnik tylko chcę przybliżyć co i jak jest grane. ja kupiłem za dobre 5 tyś. poznaniaka I stan jak nowy więc sporo mi posłuży