Skocz do zawartości

JozB

Members
  • Postów

    823
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez JozB

  1. JozB

    Ceny nawozów

    kizeryt przy cenie 1300 brutto i tak drożej wychodzi niż siarczan granulowany przy cenie 820 brutto. Dlatego albo siarczan albo np dalmag
  2. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    Uziu, a ja z kolei parę lat temu pryskałem w dawce bodajże 17 gram i mioty nie było, a pryskałem dosyć pózno, jak kończył się termin zawarty w etykiecie. NIe ma reguły na chwasty. Tu też czasami pogoda rozdaje karty. W poprzednim roku tanio i skutecznie pryskałem finoxinem.
  3. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    Ludzie u nas niektórzy pryskają tylko na wiosnę i jak zapomną:D/tudzież się spóznią, to i apyrosem prysną i też mają pola czyste. Czasami nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Tak można ocenić zabiegi wykonywane w styczniu na chwasty:D
  4. JozB

    Ceny nawozów

    Coś drogawo ten fosforan masz. Na resztę dobre ceny dostałeś
  5. NA ewgt pojawiła się informacja o tym że fundusze odkupują kontrakty ze względu na pogodę w USA, Brazylii i Argentynie. Czyli jak pisałem wcześniej kolesie chcieli się powstrzymać wzrosty jednym deszczem, który niedawno tam spadł :D. La nina w Ameryce się sprawdza jak na razie, czyli wzrosty będą prędzej czy pózniej. Taki Cargill może sobie mówić co chce, bo im taniej kupi tym więcej zarobi. Brak zimy u nas na pewno nie postawi ich do pionu, zrobi to pogoda w Ameryce. Żeby tylko więcej nie stracili jak te 20 zł cwaniaczki jedne.
  6. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    Agrosebastian, Arkadia jest pszenicą, dość oporną na krzewienie. NAleży do tych pszenic, które wymagają kopa na starcie, czyli dawka 200 kg saletry to minimum, nawet jak nie chcemy za bardzo dokrzewiać. Możesz ewentualnie o tydzień opóznić. Musisz podtrzymać co masz. Zresztą dawkę dostosuj do obsady na wiosnę i dopiero potem się martw resztą. Nigdy nie stosuj dawek, które sobie założyłeś, bo powinieneś reagować na to co masz na polu oraz pogodę
  7. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    Inną kwestią jest zastosowanie tego co trzeba w odpowiednim terminie. Nawet jak będziemy sypać wszystkiego w opór, byleby sypać, to też nie da to wymiernych finansowo korzyści. Dobra intuicja, odrobina szczęścia, odpowiednia pogoda, trochę umiejętności i taki kontrahent, który zapłaci za towar i dopiero wtedy możemy jakoś wiązać koniec z końcem
  8. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    Ja tylko dodam, że 5 ton wapna z cukrowni daje ok 50 kg p, czyli zaspokaja potrzeby na 5 ton pszenicy. Dlatego kolega, jeśli chce zacząc od wapnowania, to najlepiej będzie jak da po 5 ton na jesień pod orkę oraz wczesną wiosną 2 raz i fioletowa już być nie powinna. Pózniej poprawić 5 tonami i może się brać za fosfor i potas, bo magnez i siarkę wspomniane wapno również posiada. Jeżeli nie ma dostępu do tego wapna, to kreda w ilości, którą wskaże oschr po dostarczeniu mu próbki glebowej i dalej stopniowo p i k , tak żeby nie zbankrutować na starcie:D. Słomę ciąć, poplon posiać i za jakiś czas będą lepsze plony. I lepiej nie próbować w Arkadii nie pryskać na mączniaka, bo można potem paść na zawał serca
  9. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    Przy dobrych wiatrach to i bez pk będzie 7-8 ton pszenicy. I zależy jaki przedplon, jak przebiegała mineralizacja słomy, czy dostała odpowiednią ilość wody w krytycznych momentach itp. Nie ma co się przejmować za bardzo i co najważniejsze robić samemu próby, bo nie mamy przecież podobnych warunków do uprawy w całej Polsce. Inaczej startuje pszenica na zachodzie, a inaczej na wschodzie. I dawki saletry trzeba stosować do stanu rozkrzewienia na wiosnę. Jak będziesz mieć w miarę rozkrzewioną, to lepiej dać saletre plus saletrosan.
  10. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    Adrian to dobre rozwiązanie, a jeszcze lepsze to 3 t dwa lata pod rząd i dopiero potem kreda. Te z cukrowni nikt nie sypie po 20 ton, ale od 4-8 ton i takie wapnowanie moim zdaniem jest najlepsze. Potasu ma ono mało, ale za to dużo fosforu i magnezu. Wapna zawiera ponoć do 30 procent, ale na ile ono działa to do końca nie wiadomo, bo ulotki mogą czasami kłamać
  11. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    Ale jak zwykłe wapno budowlane?:D. Przy takich dawkach to po taniości wyjdzie tanie wapnowanie:D. W tym roku zakupuje wapienko z cukrowni. Biorę kilka lat, ale w tym roku jest rewelacyjna jakość. A te lejki jeszcze lepiej gdyby były przed talerzami, ładnie by się z ziemią wtedy wymieszało
  12. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    Arabella z tego co czytam ma wysoką odporność na mączniaka. Tybalt, którego sieję również. Na moje oko jest bardzo zdrowy, aż do kłoszenia. Dlatego w tym roku stosowałem na kłos fandango plus topsin w obniżonych dawkach i super wyszło. Może z Arabellą też da się coś urwać z fungicydów. Azot stosuję przedsiewnie w postaci saletry-220 kg i 1-2 kolanko 180 kg. W tym roku przy usztywnianiu moddusem trzymała się mocno, ale w paru miejscach poległa mimo iż słomę ma bardzo niską. Ulman, a jak ten mocznik działał w czasie krzewienia, bo wczesną wiosną są jeszcze niskie temp. i mocznik może słabiej działać
  13. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    I tak wszystko zależy od pogody. I od szczęścia. A że nam czasami wyjdzie, to możemy się choć tym pocieszyć. Ja tybalta mam zamiar posiać w lutym/początek marca. Jak teraz posiejecie i będzie taka fajna/ciepła pogoda, to jak przyjdzie porządny mróz w lutym, to możecie mieć po pszeniczce. Ale z kolei czasami warto zaryzykować. Ja po burakach i kukurydzy nie daję z pk pod jarkę nic, mimo średnich zawartości w glebie. Z liści buraczanych nawóz będzie, a i po mulczowaniu ścierniska po qq wystarczy potasu na dobry plon.
  14. Szkoda, że mimo mrozów w USA spadnie śnieg, byłaby szansa na grę na wzrosty. Wg la niny w okresie deszczowym w jakimś obrębie USA miały być mrozy, więc to się sprawdza. Z kolei nie do końca wyszła susza w Argentynie, dlatego spekulanci zaczęli grac na zniżkę w soi. W kukurydzy też ostrza sobie pazurki na spadki. Moim zdaniem wykorzystują każdą duperelę, żeby zarobić. Mogą się jednak przeliczyć, bo mogą to być ostatnie deszcze i wtedy dopiero zacznie być ciekawie :D. Obserwując jednak od jakiegoś czasu te mechanizmy/gierki w tym rok,u jednak i tak doszedłem do wniosku, że mimo tego iż zdarzają się różne kataklizmy na świecie, to i tak nasi podwórkowi zarządcy zrobią tak żeby nas oskubać. Póki nie będzie porządnego trzepania i nie wyplewią tych co tak naprawdę naszą krzywdą się dorabiają, to nigdy nie będzie godnych cen. A wystarczy taka mała rzecz jak zablokowanie naszej współpracy ze wschodem. Choćby tak jak próbujemy uniezależnić się w kwestii energii i byłoby całkiem dobrze:D. Cały mit ukraińskiego zboża przestałby być asem w rękawie co poniektórych rodaków
  15. Prognozy lubią się nie sprawdzać, także na razie spokojnie. Dla pszenic lepiej jak jest sucho. Gorzej może być z burakami i kukurydzą. Anomaliczna pogoda może różnicować plony w obrębie 20 km. Mam tak położone od siebie 2 gospodarstwa i w jednym spadło w tym roku mnóstwo deszczu, w drugim zaś prawie przez 1,5 miesiąca nie padało. Efekt 3-4 ton różnicy w plonie kukurydzy. I cena nie będzie zapewne podyktowana warunkami pogodowymi w Polsce. Dobitnie pokazał to mijający rok. Największy wpływ na ceny wywarł brak towaru w naszych magazynach w miesiącach maj-sierpień, mimo usilnych manipulacji agrobiznesu. Mimo presji paszarni, powiązanych z politykami i mającymi wpływ na media, niestety musieli za towar nieco więcej zapłacić. Także ja przestałem tak kalkulować jak wy i liczę na jakieś małe przerzedzenie upraw w USA,Brazyli, Argentynie, Australii, tudzież u naszych braci ze wschodu
  16. Ludzie plony to rzetelne są tylko w burakach i to dopiero po obejściu pól gpem. Plon pszenic i qq mierzy się dopiero po sprzedaniu towaru. U nas prawie każdy zawyża, bo albo chce liczyć na poklask albo chce się dowartościować. Ja nigdy nie mówię ile mam, bo najważniejsze ile wpłynie na konto, a nie ile ludki będą mieć na językach. U nas na razie zastój cenowy z lekką tendencją do obniżki. Ale jakoś nie widać, żeby ktokolwiek woził
  17. JozB

    Ceny nawozów

    Zobacz jaka jest rozpuszczalność w wodzie. Jak dobrze przechowane, to pewnie że warto
  18. Taka sytuacja zdarza się kilka razy do roku, więc nerwy trzeba mieć ze stali. Czekajcie chociaż do styczniowych przymrozków. Po świętach ma być ocieplenie. Różnie może być, a cena za wiele nie powinna spaść
  19. JozB

    Ceny nawozów

    Jak która, pewnie, że Polska. Choćby z tego względu że droższa:D. Tak na serio skoro taka różnica, to bierz tańszą lub zrób eksperyment pół na pół i potem będziesz wiedzieć czy różnica w cenie gra jakąś rolę
  20. Jeden dzień popadało w Argentynie i od razu kołnierzyki obliczyły że przybędzie miliony ton więcej. Dlatego gra na spadki. Jak nasi chcą taniej, to zaproponujcie niech kupią tira z Ukrainy lub u przyjaciela putina. Tam podobno za darmo rozdają
  21. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    Czyli legalnie można urząd skarbowy na parę groszy naciągnąć. Warto takie rzeczy wiedzieć, żeby koszty lekko zwiększyć kosztem przychodów. Warunek jednak jest jeden: sąsiad, który na dłuższą metę nie podpierdzieli.
  22. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    A jak komuś zostanie ze 2000 tys, to idealnie na zapłatę dzierżawy, wtedy zysk już nie jest taki duży:D. Zasada jest prosta, im wyższy plon, tym wyższe nakłady, a zysk wcale nie musi być wyższy. U nas parę dni temu kolega siał jeszcze ze 10 ha pszenicy. W sierpniu zapytam go o agrotechnika i czy zysk z takiej pszenicy będzie porównywalny z moją jarką
  23. JozB

    Pszenica Ozima i jara

    To ja powtórzę, dopisała pogoda, jarka urodziła ponad 8 ton. 1 zabieg na kłosa fungicydem ok.110 zł, 450 kg saletry, galaper i galmet na chwasty, miedz i mangan dolistnie i 2 x moddus, łacznie 0,35 l/ha. Ozima sypała podobnie przy większych nakładach. Po raz kolejny przyroda pokazała mi, że nie ważne ile dam, to i tak od niej zależy najwięcej. Podobnie ograniczam nawozy w buraku cukrowym. 130 n w dwóch dawkach, 70p i 130k. Wszystko wiosną. Chwościk 2x. W okolicy pryskali po 4 razy, 200 kg n, a i tak co słyszę to plon 60-75 max. U mnie wychodzi grubo ponad 80ton. Najważniejsza jest własna intuicja poparta doświadczeniem, a nie rady od tych, którzy chcą opchać zalegającą na półkach chemię. W tym roku ponownie spróbuje polegać na własnej intuicji. A ona podpowiada mi, że trzeba dawać możliwie jak najmniej, tak aby efekt najlepszy to był na koncie:D
  24. https://ewgt.com.pl/e-wgt-category/122-zboa47/16487-kapital-spekulacyjny-masowo-kupowal-kontrakty-na-soje-srute-sojowa-i-kukurydze-w-tygodniu-konczacym-sie-5-grudnia Patrzcie. Na samym końcu info że kołnierzyki obstawiały zle kierunek którym podążą ceny. Pózniej o ile pamiętam w agropierdołach były informacje o obniżkach, żeby część osób wystraszyła się i sprzedała towar. Tymczasem trzeba czekać, bo efekt la nina dopiero się zaczyna. Może spowodować wzrost cen podobny do el nino. Jeżeli dalej pogoda będzie rozdawała karty , to wzrosty cen będą nieuniknione i nikt się nie będzie kierował durnymi cenami na giełdach tworzonych przez spekulantów i firmy, które tworzą dane pod zamówienie. Dopłaty przyszły w tym roku wyjątkowo szybko, więc mam nadzieję że o tyle mniej sprzedamy towaru dla tych pijawek
  25. Wyobrazcie sobie, że obecnie buraki cukrowe poza kolejnością ładowane są z pryzm niemieckich pobratymców. Co tam będą obsługiwać polskich rolników. Mychy też wynajęte od bambrów pochodzenia niemieckiego. Cukrownia suedzucker. Mam nadzieję, że rolnicy z regionu zrobią jakiś raban. Choćby to miało trwać parę lat. Niemiaszków i ich firmy trzeba w... z Polski. Co do opłat za kopanie. 950 zł plus 100 zł za ciągnik z przyczepą. Do tego vat. A gościu mówi jeszcze, że kopanie 1 ha powinno kosztować nie 1 tys zł, a 1 tys euro:D. Normalnie traktują nas jak głupków. Moim zdaniem chcą wykurzyć drobnych rolników i zostawić kombinaty i niemieckich kolegów na rynku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v