Normalnie jak bym dziś zaklinał deszcz i burze...rano wyjechałem zgoniła mnie z pola...pół dnia robiłem koło domu ani kropli deszczu i ładna pogoda...wyjechałem po 16 kosić..20 minut i chmurki jak na zdjęciu...dolało z nich konkretnie ale na szczęście sam deszcz co miałem skosić w deszczu bo w deszczu ale
do wieczora skosiłem : )