Nie dało się. Choć obornik cały tydzień będzie wożony. Od środy na domiar złego majstry na dach przychodzą. Końcem tygodnia trzeba jechać z wizytą w centralną Polskę. Oj jak żyć.....
A weź..... Zamknąłem się w pokoju z synkiem i co chwila słyszę jak klnie na mnie i moje pomysły
Pewnie
Dwa kabany z ubojni dopiero odebrałem z ubojni a zawiozłem ok 4,gnoje z małych kojców wywalone i jeszcze tournee po powiecie i jego urzędach zaliczone
Jestem gorzej niż wyebany
Tak,tylko przerobienie i fajrant