Każdy robi jak uważa
To żebyś miał do czego się odwoływać nadmienić pragnę jedynie że wspomniany chłopak był jednym z organizatorów strajków w mojej okolicy. Nie jest to odosobniony przypadek. Z sąsiedniej gminy podobną sytuację mieli.
Nie zmienia to faktu że strajku były potrzebne ale czy pod takim a nie innym PRZYWÓDZTWEM to już przemilcze