U mnie też po żniwach idzie wapnowanie tym sprzętem, dużo mam już w sumie powapnowane ale jeszcze trzeba trochę hektarów zrobić.
Ile cenił sobie za wapno z usługą 180 tona mniej więcej?
Z caussade wziolem effigi i toutatti.
Do pioneera przekonalem sie tamtego roku mialem go pierwszy raz na kilku hektarach i fajnie wyszedl. A tego roku zobaczymy co pokaże bo bendzie w wiekszosci nim obsiane. Tak przywiozlem go z niemiec.
Pięknie rośnie, nawożenie to 300 kg NPK (8-20-30) zaprawiona bakteriami hi-stick Soy i na tym koniec nawożenia.
Jak wypali i będzie fajny zysk to dużo zostawię na sianie bo pola dochodzi i kukurydzy za dużo by było a reszta do Siedliszowic pewnie pójdzie.
Na pewno spokojniejsze będą, bo na dwie przyczepy ciężko było od kombajnu nadążyć odbierać, teraz na 3 to będzie fajnie.
Jak woziłem pszenice to średnio 23 tony trzeba liczyć ze wchodzi.
Kombajn sprawuje się bardzo dobrze po przeglondzie niczym nas nie zaskoczył podczas zniw, w hederze jedynie była jedna drobna awaria A tak to cały czas kosil:) trzeba wyjść i ściągnąć walki przekazu mocy aby złożyć heder:)
ale mają serce mocne są to pustaki zalewowe produkowane pod tego typu konstrukcje, w środku 4 pręty żebrowane 16 mm wiązane co 20 cm strzemionami z drutu gładkiego 6 mm zalane betonem
przebita i to tak dość dobrze:)
wjazdy tak jak komu wygodnie:) pewnie dołem naciągnie ale stawiana na szybko dosłownie w tydzień żeby kombajn było gdzie postawić, wykańczanie na wiosnę jak czas pozwoli
no jechaliśmy koło ciebie prowadziłem go:) dokładnie a jest tego już sporo do koszenia:) dzięki i wzajemnie wesołych świąt:) tak wersja górska jest to:)