też miałem tą pokrywę pękniętą i nie zastanawiałem się czy zregenerować wolałem kupić od zetora koszt 1500 ale pokrywa masywniejsza cylinder większy i ma regulację przepływu oleju a jak masz pękniętą pokrywę to jak zdajesz do regeneracji to do 800zł musisz dopłacić za pokrywę 600 więc wychodzi 1400 więc co się zastanawiać
jak był jak bibuła to być może był już wymieniany a co wał masz zgiety bo ja przez 6 lat nie dałem rady zgiac a parę razy w rzepaku tak zatkalem że aż mlucarnia stanęła
chociaż nie wyrzucaj tego starego jak jeszcze jest w miarę to może się jeszcze przyda bo ten nowy to bez porownania do starego nowy zrobiony chyba z papieru a starego jak niesiesz to czujesz
silnik jelcza w sumie kombajn nie spalił az tak dużo bo ruszyliśmy o godz 18 jechaliśmy do godz 20 ruszyliśmy o 21 i do 23 od 23 do 6 kombajn chodził na wolnych obrotach gdyż staliśmy w polu i trzeba było światła mieć włączone o godz 9 ruszamy i do 17 pokonaliśmy w tym czasie około 230 km i tankowanie weszło 220 l więc.myślę że to nie jest dużo
Nie to kombajn nie od Volina lecz od innego goscia którego nie polecę. gdyż jest trochę nie słowny i nie ma firmy żeby przerzucić do polski kombajn pochodzi z okolic stołbców co do marinyhorki to gościu ma chyba największy wybór bsów na białorusi co do certyfikatu ce to nie ma ale da sie obejść że nie proszą