To jest tak zwany precedens i gdyby ktoś z nas w przyszłości miał jakiś problem to powoływać się na tą sytuację z rurą w Wawie mówiąc, że ta beczka gnojowicy czy rozrzutnik obornika to jest taki kontrolowany zrzut z powodu wyższej konieczności...założę się, że urzednik prowadzący naszą sprawę zbaranieje 😎