Ma problem z jedną z konwii. Mianowicie, doje na dwie konwie. Ciśnienie ok, drugą konewka bez problemów (zaczęła tylko szybciej chodzić po kompleksowym czyszczeniu), ale gorzej jest z drugą konwia. Jak krowa daje do 12 litrów na udoj to jest w miarę, ale jak w kinie jest więcej to nie zaciąga do końca mleka z kolektora. Niby ciągnie, a kolektor pełny. Żeby nie było, pod lekkim odciągnieciu zaworu spustowego mleku zlatuje do konwia i kolektor pusty, czyli napewno już mleka w wymieniu brak. Jest pustodoj, ale mleko samodzielnie nie poleci. Dotyczy to tylko konca doju i sztuk produkujących powyżej 12 litrów. Ktoś jakiś pomysł?