Jako amator hodowca wątpię żeby od kwasicy. Gorączka to stan zapalny jakiś, infekcja w którą organizm walczy, chyba że to przypadek 1 na 10000. Pora na wirusówki była z miesiąc temu chociaż ta pogoda jest i tak dziwna to kto wie. Sama gorączka przeszła czy coś podawałaś? Za 3 dni się okaże co im było. Kaszel, biegunka jakieś jeszcze objawy?