Z punktu widzenia bezorkowca mogę przyznać przewagę pługa nad bezorką właśnie z tym fosforem. Na szczęście na to też są sposoby i kolejnym zakupem na moim gospodarstwie będzie albo Horsch Focus albo agregat trzybelkowy + przedni zbiornik na nawóz i aparat z rurkami do łap.
Przecież jak ktoś porządnie prowadzi uprawę orkową to talerzuje przed, a po doprawia. Mi wystarczy, że nie muszę się pier**lić z pługiem i nie ma takiego betonu po siewie bo zawsze coś słomki na wierzchu zostaje. Oszczędności szukać nie muszę bo to nigdy dobrze nie wychodzi w każdym systemie.
Wysiewane 55 sztuk z uwagi na ryzyko jakichś nawalnych deszczy, a po drugie wyleczyliśmy się z zaniżania obsady bo pole to nie laboratorium. Praktyka a teoria troszkę się rozmija, chociaż nie jestem ignorantem i nie twierdzę że siew 35 sztuk jest czymś złym, po prostu od jakiegoś czasu wole jak coś jest teoretycznie za gęste niż latać pół jesieni z opryskiwaczem bo coś nie pyklo.
Dałoby, ale ten zabieg już był wykonany jakiś czas wcześniej trochę samosiewów się pojawiło to i była okazja zniszczyć dodatkowo. A po drugie ja lubię nawet zbyt przesadnie, aby moje oko było zadowolone tak jak powinno 😄
Przedplon pszenica ozima. Na tym polu wyglądało to tak : talerzówka 10 cm - poprzeczniaki i przejazdy od granicy głębosz - gruber trzybelkowy 23 cm - talerzówka 10 cm - siew Amazone AD-P na bronie KX.
Montecristo będzie ciężko dostać. W tym roku świeżej raczej nie będę miał. Avenue sieją już u nas od paru ładnych lat i bardzo dobrze wychodzi.
krilan06: Montecristo, Borsalino, Bodycek i może Avenue.
Spirella po dwóch próbach to nieporozumienie. Montecristo na dobrych stanowiskach średnio koło 8. Rekord tez idzie na niej zrobić. Sąsiad miał Borsalino i też rewelacja. Ogólnie oprócz Spirelli te wczesne mają taki sam potencjał plonowania jak normalne (przynajmniej w naszym regionie). Od tego sezonu całość areału pszenicy obsiewam wczesnymi i w lipcu robię dożynki.
Bez problemu idzie nawet po najgorszym kombajnie z dziadowską sieczkarnią. Jak na polskiego producenta maszyna bez zarzutów, Horsch czy Vader kosztuje jeszcze raz tyle. Przy 5 metrach i pracy na różnych głębokościach optimum to takie 250 km.