Dla mnie beznadziejny ciągnik... Pękł nam w żniwa wałek sprzęgłowy i dostać to cholerstwo graniczy z cudem, po 2 tygodniach szukania zaleźliśmy w Niemczech z 5 tyś plus naprawa 3 tyś. Ogólnie strasznie lipny ciągnik.
Kolego może i masz ziemie 7c że cały czas jeździsz po piachu U nas aż takich piachów to nie ma, nie mam zwyczaju jeździć ciągnikami po piasku ale jak już jadę to raz na dwa lata A po za tym ta C-360 ma tura, a jak ma tura to ma i sanki i naprawdę dużo nie potrzeba, dwa razy zamielii kołami i siedzi na sankach, a że nie którzy nie mają tura to mogą ryć po sam zaczep
Kwestia taka że to jest mokry żwir i za drugim razem byłem ciągnikiem 4x4 i też momentami siadał, więc dużej różnicy to nie robi czy jedzie 14 latek czy 60 lat z 40 letnim doświadczeniem
@up Tak jak napisałem Mf dawał radę tylko pompa w nim siedzi i nie ma mocy ciężko mam wejść na pusto na obroty a co dopiero z prasą, pompa będzie wymieniona to będzie śmigał a 1224 odpocznie od niej
Co do prasy to powiem tak przez ten sezon poszło 5 łożysk na walcach i pękła spina na łańcuchu i zablokowała prasę a jak już ją zablokowała to obcięło 3 zęby na jednym z tych trybów, uderzenie było takie że ursus zgasł...
A i rozsypało się to łożysko z zabezpieczeniem z prawej strony.