Nie widzę większej presji mysz czy robaków w porównaniu z orką
Co do suszy, nie zapobiega, ale tak jak napisałeś przedłuża agonię, a nieraz te dwa -trzy dni a w wypadku qq w striptillu u mnie to był ponad tydzień względem sąsiada który latał z agregatami po polu jak kot z pęcherzem. Odmiana ta sama, nawożenie podobne.
Każdy ma swoje zdanie i dlatego jest tyle maszyn żeby każdy mógł spróbować. Najgorzej jak ktoś robi coś o czym nie ma pojęcia i tylko powtarza to co usłyszał a sam niczego innego nie sprawdzał. Każdy zna swoje warunki i wie co najlepiej się sprawdza.
Nie twierdzę że do pługa nie wrócę. Aczkolwiek narazie tylko po trawach orze.