Mleko non gmo czy te klasy premium to jest tyle warte co zeszloroczny śnieg...zwykły chwyt marketingowy żeby o czymś mówić. I tak kierowca zbiera i wszystko razem idzie i wystarczy jeden z gmo i co już nie jest non gmo...tak jak w RTV kiedyś TV z 3d a to tyle warte co nic...ale jak w kółko coś leci w reklamie to ludzie to łykają...