Trochę inaczej, ale ostatnio jak rozbierałem husqearne to okazało się że korpus, cewki gaznik praktycznie to samo.
Miałem 1 chińczyka coś koło 2,3KM, i makite podobnej mocy...w makicie silnik do remontu,cewka padła i sprzęgło,w chińczyku gaznik padł w podobnym czasie i roboty można powiedzieć zrobiły prawie tyle samo. Różnica w cenie tych maszyn była taka że za 1 makite miałbym 4 chińczyki.
Mniejsze markowe słabe jakościowo są też.
W sthil jak widzę te plastikowe korpusy to jakoś nie przemawia do mnie ta solidność.