Jak ktoś potrafi dobrze zarządzać swoim czasem i odpowiednio planować zadania do wykonania to da się ogarnąć sporo ha bez usług. Ja wręcz odwrotnie obrabiam swoje troszkę ponad 100 i świadcze jeszcze usługi szczególnie koszenie zbóż i kukurydzy na kiszonkę, nie wspomnę, że jeszcze w międzyczasie trzeba przypilnowac firmy transportowej😁 Jedynie właśnie w żniwa i podczas koszenia kukurydzy zatrudniam dorywczo jednego pracownika.