Kto bogatemu zabroni!
Nic mi się nie pomyliło, nie pytam o dawki ponieważ potrafię sobie je samodzielnie oszacować. Interesuje mnie tylko reakcja chemiczna poszczególnych pierwiastków.
Dodam, aby zakończyć temat z Wap-magiem - kupiłem go z 4 lata temu, na początku mojego gospodarowania i nie chce mi się już go przerzucać z miejsca na miejsce, a na drogę w moim regionie używa się kruszywa.
Pola regularnie wapnuje wapnem z Morawicy, Laskowej lub jeszcze innej kopalni kieleckiej, jednak co roku są ubytki w wapnie a nie zawsze mogę wziąć całej patelni, więc czasem staram się uzupełnić braki mniejszymi dawkami np kredy z Dwikoz, którą w tym roku zamówiłem pierwszy raz na próbę.
I tyle w temacie.
Dodam, że 27 ton wapna z dostawą na miejsce kosztowało mnie 1000.
Kolega przywozi mi po kosztach, a ja mu pożyczam RCW na jego potrzeba - koleżeńska pomoc.