Szczerze to ciężko ocenić po tych zdjęciach ale wydaje mi się że już trochę ryzykowny zabieg na jednoliścienne, nie mam praktyki w tak późnym zastosowaniu.
Co do strąkowca, on będzie praktycznie przez cały czas, kwestia ile chrząszczów na m2, tak jak wyżej pisałem czyli od 2 chrząszczów na m2 zaczyna się zwalczanie ale w na Twoim miejscu poczekałbym jeszcze do początku kwitnienia. No chyba że jest dużo tych chrząszczy (czyt. jak wyżej ) to acetamipryd ( mospilan, los ovados, apis)
Tu fajnie zestawili:
http://www.inhort.pl/files/sor/programy_ochrony/Program_ochrony_grochu.pdf