Skocz do zawartości

akmaly

Members
  • Postów

    6983
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez akmaly

  1. akmaly

    Co z tą Pol... Fabryką

    To samo co Twój drogi kolego. Okres przejściowy? A to dobre, chyba że to ten okres od końca 80 lat:) Moje posty są tylko po to aby co poniektórzy nie popadali w samouwielbienie tej szlachetnej marki czytaj Ursus. Wychwalacie coś czego połowa nie zna a druga i tak nie będzie używać
  2. akmaly

    Co z tą Pol... Fabryką

    No to jeśli nie zaoszczędzili na podzespołach to chwała im za to. Cieszę się że coś się dzieje pod tą marką ale to co czytam na ich stronie przyprawia mnie o mdłości. Chciałem zobaczyć co robią nowego a tu od razu wielki sukces skrzynia 12+4 wykonana od podstaw. Przecież to rozwiązanie z lat 70-tych, po co to w ogóle robić? Może pomyśleli by nad jakąś własną 12+12, 16+16 a nie coś co już nikt nie robi i jeszcze robić z tego wielki sukces. Druga sprawa to ten miks z Ukraińcami czyli autobusy - zamiast skupić się na odbudowie marki ciągników i sprzętu dla rolnictwa to lecą na łatwą kasę ( Ekologia+Elektryczność+UE=KASA). Powrót legendy jak to określili czyli C380 - tylko co ma wspólnego lekki uniwersalny ciągnik do ciężkiej serii ursusa. Kto cokolwiek się orientuje to wie że stare 80-tki jak i więksi bracia to były masywne, solidne, stworzone do ciężkiej pracy ciągniki a oni konkurenta Majora wrzucają do jednego worka? Zetor powrócił nazwą do Majora tylko że to bardziej był odpowiednik C360:). Dlaczego ten Ursus nigdy sam nie może czegoś wymyślić tylko jak nie nazwa przerobiona z Zetor np 7211 a Ursus w kW np. 4512. Wypisujecie tu o jakiś własnych rozwiązaniach a prawda na dzień dzisiejszy jest taka że poza kabiną, maską, kołami i kilkoma innymi duperelami to Ursus tylko składa podzespoły do siebie.
  3. akmaly

    Co z tą Pol... Fabryką

    To już zmienia znacząco sprawę. Ciekawe tylko skąd taka różnica? Jaka to swoja konstrukcja?
  4. akmaly

    Co z tą Pol... Fabryką

    Jaja sobie robicie - ciągnikiem 75KM i ponad 300Nm ciągać maszyny od C360? Taki ciągnik z powodzeniem pociągnie maszyny z C385. Jak dla mnie to ten Ursus nowy to tylko kolejna pozycja w zestawieniu. Ursus ma w ofercie 8014H i nie wiem co można zyskać w C380?
  5. Jeśli się przesiadł z Zetora 8145 to nie ma co się dziwić. Ten zetor to ciężka seria tylko za słabe silniki montowali i w efekcie był to muł o dobrym uciągu:) Już 10145 i w górę były nieporównywalnie lepiej zestrojone mocą do masy. Case czyli dawny International nie jest mi znany, jedynie co to sporo widziałem u zachodnich sąsiadów ciągników tego producenta. Pamiętaj o tym co Ci wyżej napisałem abyś się nie zdziwił jak zamienisz mały ciągnik na 70 parę KM i spalanie Ci mocno podskoczy.
  6. To jeśli się z tym liczysz i chcesz coś na zapas to szukaj ciągnika ok 70-80 KM z przednim napędem. Jeśli teraz nie to poczekaj rok dwa i wtedy zmieniaj. Taki ciągnik już pociągnie a co ważniejsze pojedzie z agregatem uprawowo-siewnym 2,5m, nawet aktywny 2,5 m ale to już bliżej tych 80KM, 3 obrotowymi pługami, prasa rolująca itd. Jeśli myślisz się rozwijać to jak najbardziej w tym przedziale. Podpowiem Ci tylko z doświadczenia że MF 4 cylindrowy z silnikiem 75KM (Perkins A4.248) spalał mi tyle co C360 w tych samych maszynach lub większych a moc nieporównywalna. Teraz mam z tym samym silnikiem i też MF tylko ma mieć niby 80KM i jest 4x4 to ma nieporównywalnie większy uciąg, pług 3x40cm, agregat 3m, gruber 2,2m itd a to wszystko na ciężkiej w uprawie ziemi i przy spalaniu na podobnym poziomie jak poprzednik. Jeśli nie zdecydujesz się na 4x4 to szukaj coś typu Zetor 7011/7211 tylko ja bym zatrzymał 30-stkę bo jest cała masa prac lekkich jak opryski, nawozy itd. a taki Zetor robotę robi ale paliwa nie odmawia więc zwiększy Ci mocno zużycie ON w gospodarstwie. Jeśli chcesz coś w miarę ekonomicznego i z niewiele większą mocą oraz spalaniem to może coś typu MF 675 lub tańszy 565, 575. We wszystkich tych jest ten sam silnik Perkins A4.236 od ok 60 do 72KM ( takie silniki montowali w Ursusach 4512, 5312 itd.). Spalanie na poziomie C360 lub mniejsze. W pługu spali mniej niż C330 a w opryskiwaczu więcej ale na pewno mniej niż np. 7211.
  7. Na taki areał to tylko dla zabawy taki ciągnik bo ile lat musiałbyś płacić za usługi aby te 10 tyś uzbierać? A do tego obsługa remonty i może się okazać że po paru latach drugie 10 tyś poszło:) Na tak małe zapotrzebowanie szukaj np. C330 lub T25. C360 spali więcej a zimą może okazać się że ten ciapek będzie się lepiej sprawdzał niż tak posiadająca tendencję do grzebania 60-tka. Ale zastanów się czy Ci tak naprawdę potrzebny ciągnik. Może lepiej quad z pługiem:)
  8. Tylko ursusa:) MF z tych lat miał już EHR i o wiele wygodniejszą dla operatora kabinę nie mówiąc o 32 stopniowej skrzyni biegów rewersem ale myślenie ludzi w Polsce o np. MF zatrzymało się na ciągniku z lat 70-tych i to jeszcze w wersji o obniżonym komforcie czyli serii 2xx na jaką ursus wykupił licencję. Zetor swoje spali i to spalanie wcale ale to wcale nie jest adekwatne do jego mocy. Chociaż jakbym miał wybierać pomiędzy Zetorem np. 6211 a C360 to bez wahania Zetor. Stare Zetory nie tylko miały magiczny guzik na pompie ale jakimś dziwnym trafem lepiej były wykonane i w opinii użytkowników którzy mieli porównanie spalały mniej przy niemal identycznych silnikach. Niestety ale widzę że na tym forum jest tendencja do lania wody. Zetor 7211 spokojnie będzie pracował z pługiem UG 3x30 cm, nawet na ciężkiej glebie. Spali mnie niż C360 bo się nie grzebie tak a to czy ma pompę nową, po regeneracji itd to proszę was - jak ma ktoś usterki w ciągnikach to po to są zakłady naprawcze. Chcesz zamienić C330 na większy to poza MF 255 czy U3512 oraz Zetorem 5211 wszystkie wymienione przez ciebie ciągniki będą wiązały się ze zmianą sprzętu.
  9. Nie jest prawdą że tak dużo ładnie odpala:) Mam 3, 4 i u teścia 6 cylindrów. 4 cylindrowe palą najgorzej i to w kilku sprawdzone ( sam osobiście miałem 2 takie same silniki). 6 w 3080 zapal najlepiej, wystarczy tylko dobry aku i rozrusznik, kilka obrotów i pali nawet podczas dużych mrozów. W MF 255 ale jedna z pierwszych sztuk na licencji odpala nawet nieźle tylko chwilę potrzebuje przytrzymać na rozruszniku. 4 cylindry w Perkinsie A4.248 odpalają z trudem, pomimo że ładnie kręci bo jak słabo to masakra. Ja mam założoną grzałkę płynu i nie mam najmniejszych problemów nawet w -20*C. Wystarczy podgrzać wcześniej i pali na dotyk a do tego od razu równo i ładnie pracuje. Sentyment do Perkinsa mam ale dla tego że jest to porządnie wykonany, ekonomiczny i z racji licencji ursusa, tani w utrzymaniu i naprawie silnik. Chodzi mi tylko o AD3.152 i A4.236 oraz A4.248. Nie jest to cud techniki ale w porównaniu z silnikami Ursusa na Zetorze czy samego Zetora z lat poniżej 90 tych to nie ma porównania.
  10. Oj tam, oj tam. Założę się że nie wszystkie ciągniki u tego gościa są be. Jak cwaniak to sporo ukryje ale może ma i jakąś perełkę to będzie służyć na lata. Jedziesz, oglądasz i sam decydujesz. Zetor też taki cacy nie jest a polecanie 100 konnego ciągnika gdzie autor szuka ok 70 KM to nieporozumienie. Zrobiony od podstawa - myślisz że się nie będzie psuł? Nie wiem dlaczego ale coraz więcej osób sprzedaje te zasłużone zetory i przesiada się na "zachodnie" i wtedy dopiero się cieszą. Jak trafisz na szajs to i zetor Cię wyczyści z kasy a taki MF może służyć i służyć. Nie ma na to reguły. Pewne jest natomiast to że MF3050 spali duuużo mniej niż Zetor10145 bo to nie ta klasa ciągników a na mały areał po jakiego 100KM?
  11. Cały czas rozmawiamy od DX pod Nicona D5100. Sony oczywiście w tym segmencie jest jakąś alternatywą.
  12. 35mm to praktycznie tyle co widzisz gołym okiem. W pomieszczeniach jest zdecydowanie bardziej uniwersalny ale nie do portretów. Niestety ale nie ma złotego środka. Chociaż 35mm i f1,8 nawet jak trzeba przymknąć do 2,8 to dość jasne szkło i będzie dużo przyjemniejszy wewnątrz pomieszczeń (np imprezy:)). Kolego romek6340 - Nikon i Canon to dwie marki które od zawsze ścierają się ze sobą o miano pierwszeństwa, niestety ale propaganda jest tak silna i odnośni się do wszystkich aparatów a przynajmniej lustrzanek. Zapewne profesjonalne Nikony czy Canony mogą być poza konkurencją ale na pewno nie półprofesjonalne czy amatorskie. Nie ma co żałować jak nie psuje się i robi przyzwoite zdjęcia. Jeśli chcesz być profesjonalistą to się na nim nauczysz a jak pozostaniesz amatorem to i tak będzie mocno zaawansowany sprzęt. Pobaw się w innych trybach, zobaczysz że można uzyskać dużo więcej niż na automatycznych a ujecie chwili i tak zależy od ciebie a nie aparatu:)
  13. Jak zauważyłeś zapewne to zupełnie inne typu agregatów. Herkules ciężki a apollo lekki. Tylko że przy takiej szerokości jak piszesz to wydaje mi się że bez sensu dopłacać do Herkulesa ponieważ i tak równo będzie uprawiał ( powyżej 3m to już różnie bywa z tego typu agregatami ale 2,1 m spokojnie). Zapychać się może, zawsze masz możliwość zmniejszenia ilość łap. Przy 4 rzędach masz większe odległości i w teorii powinno być lepiej. Łożyska są lepsze bo jak się zużyje to odkręcasz 2 śruby i wymieniasz na nowe a tulejek jak nie dopilnujesz to wytrze oś. Łożyska są dodatkowo smarowane więc zapewne posłużą dłużej.
  14. Widzę że i tu rozmowa jak ktoś już wspominał "dwóch chłopów na miedzy":) Nie ma co porównywać C360 do 80-tki tak jak i do MF3050. Są to zupełnie różne ciągniki. Ten z ogłoszenia jeśli cena jest bez tura to dużo chce ( może wart ja nie widziałem go na oczy i nie sprawdzałem). Co do MF serii 3xxx jak i nowszych. Musisz być przygotowany na większe koszta eksploatacyjne, to nie 80-tka że jeździsz aż stanie, tu już trzeba wymieniać olej hydrauliczno-przekładniowy co ok 1000 mtg ( Olej np. Orlen Agro UTTO ok 14zł/L a wchodzi ok 50L + Filtry ok 300zł). Komfort jest, maszyna wygodna i fanie się tym pracuje choć ja mam kontakt tylko z 3080 a to sporo większy ciągnik. W tym 3050 nie obawiaj się silnika bo to typowy Perkins A4.236 czyli taki jak montowali w Ursusach 4512 itd. ( najbardziej typowy Perkins 4 na naszym rynku - części tanie i dostępne), naprawa to żaden kłopot i nie największy koszt, spalanie na poziomie C360 ale za to więcej mocy. Na pewno jest słabszy od 80-tki ale i oszczędniejszy. Skrzynia i tylny most - szukaj możliwie prostej skrzyni czyli 16+16, skrzynia jest ok pod warunkiem odpowiedniego użytkowania ( rewers po zatrzymaniu itd.). Hydraulika i podnośnik, masz EHR = komfort, wiadome że więcej elementów do popsucia ale nie ma tam większych cudów, najdroższa sprawa ze sterowania to moduł. Sprawdź przede wszystkim czy dobrze podnosi i opuszcza, przy podnoszeniu dodaj gazu i obserwuj czy coś się zmienia, wom jak kolega wyżej pisał i nie przejmuj się że coś rzęzi na wolnych obrotach bo te typy tak mają. Przedni napęd to droga zabawa, sprawdź to co kolega Ci pisał plus na włączonym przednim wybierz wysoki bieg i próbuj czy załączony i czy coś nie stuka puka itd ( naprawa przedniego napędu niejednokrotnie jest droższa niż kapitalny w Perkinsie A4.236). Posprawdzaj czy zapalają się kontrolki po przekręceniu kluczyka, czy coś tam ktoś już nie kombinował. To że leci delikatny niebieski dymek to może być objaw zimnego silnika, sprawdź co leci z odmy, nie powinien pluć z niej olejem. Nie powinien dymić na czarno podczas obciążenia, przejedź się nim dynamicznie, te silniki nie powinny kopcić ( ciśnienie oleju raczej będzie trzymał jak to perkins ale problem może być z górą). Zobacz czy po rozgrzaniu odpala lekko i przyjemnie a tak powinno być. Powodzenia.
  15. To już moja ostatnia wypowiedź w temacie bo poziom dyskusji jest bliski zeru. Temat od dłuższego czasu dotyczy ciągnika pomocniczego a wy - orka, kultywator itp. Z twoich wypowiedzi wynika jednoznacznie że nie masz zielonego pojęcia o tym MF. Po pierwsze to sprawdź sobie prędkości tego 255 ( jest wolniejszy od 5211). Podawane przez ciebie ciągniki są dużo mocniejsze ( MF 3050, Renault 68.12). Gadasz bzdury i tyle, porównujesz nie tej klasy ciągniki. Temat o 255, 3P czy 5211 a ty mi tu dajesz przykłady. Ja już wcześniej napisałem że są dużo bardziej komfortowe i lepsze ciągniki niż wychwalany tu zetor 5211 i dałem przykład i MF i Renaulta ( przeczytaj sobie jak nie wierzysz) tylko dodałem od razu że temat o innych. Ja nie mam ani problemów ze słuchem ani zdrowiem tego MF mam ok 6 lat. Jako pomocniczy na moje areały jest super i nie brakuje mi ani biegów ( w zetorze jest aż 2 więcej) ani mocy. Komfortu to faktycznie nie ma ale z całą pewnością tak skrzynia i tylny most nie wyje jak w C360 3P. Ja przynajmniej opisuję ciągniki które posiadałem albo odczucia i tylko odczucia z pracy innymi. Jak ktoś ma 4ha to C330 mu wystarczy i po co mu pomocniczy? Tata mój to już sam ledwo jeździ z czego się nie cieszę ale to i tak nie powinno Cię obchodzić. Pozdrawiam
  16. Stałka to stałka, na pewno lepsze zdjęcia wychodzą jak z zooma. 1,8 to dość jasne szkło, nawet jak mydli przy tej wartości to przymkniesz do 2,8 i powinna być żyleta. Poczytaj na optycznych np. o tym obiektywie - tam więcej napiszą Kolega ma 105 chyba f4 i jak pokazuje zdjęcia nim robione to masakra jakie ostre tylko ma jeden problem przy f4 głebia ostrości jest tak wąska że dziecko przy drzewie jest np. w połowie ostre ale ostrość to żyleta. Ma też super zooma, chyba 17-55 ( wiem że dał za niego ponad 4 tyś ale to było x lat temu) i też super jakość choć do stałki trochę mu brakuje. Jedyne co to jest to dość szeroki ten obiektyw (35mm) i musisz sobie sam zobaczyć ( po zoomie) czy będzie Ci odpowiadać.
  17. Bajki opowiadasz i tyle. Mam rędziny i borowiny ( nie wiem czy wiesz co to za ziemia) ale MF255 z 2 UG nie ma większych problemów. Oczywiście że nie ma lekko ale po nikogo nie dzwonię. Mie masz pojęcia to nie pisz. Tak jak kolega wcześniej tak i Ty piszecie o orce. Po co mi ten ciągnik do orki. MF3050 bez przodu to do orki też się nie nadaje. Wiem to dokładnie bo sam zmieniłem MF bez przodu na 4x4. Ciągnik MF nic nie oferuje? Ekonomia, dynamika i zwrotność to wg ciebie nic?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v