Skocz do zawartości

Beryl

Members
  • Postów

    645
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Beryl

  1. Beryl

    Pszenica oścista

    mikro na pszenicę
  2. Przybronowane jeszcze. Nie spotkałem się jeszcze żeby ptaki się na lubin rzuciły
  3. Ubiegło tygodniowy siew łubinu rozsiewaczem. Zobaczymy jakie będą wschody
  4. 400 litrów, 12 metrów, potrójne końcówki, niestety wziąłem bez zaworu stało ciśnieniowego ale go dokupię
  5. Herbicyd na pszenżyto nowym nabytkiem
  6. To prawda z tymi pijaczkami
  7. To dobra cena. Mój dziadek sadzarkę dwurzędówkę ostatnio kupił za 350 zł gotową do pracy
  8. To orka ugoru... jak w tamtym roku pojechałem z trójką to szybciej wróciłem niż wyjechałem. Aktualnie nie mam swojej trójki a nie chce kupować bo myślę o większym ciągniku
  9. Dzisiejsza orka ugorów
  10. Ornego 2,5 ha
  11. Beryl

    Ursus i Bomet

    Talerzowanie nowej ziemi
  12. Beryl

    Opryskiwacz Demarol

    Podpinam sie do tematu Kuzyn ma 600l, 12m i sobie chwali juz kilka lat. Miał ktoś jeszcze do czynienia z tym sprzętem ? Interesuje mnie taki sam jak kolegę wyżej
  13. Jak na pierwszy dzień to bardzo fajnie Uprawiłem nią pod ziemniaki i trochę nowej ziemi w postaci ugorów Ma z tyłu mocowanie do wału więc i ten się kiedyś tam pojawi ale to jak dociążę przód Szerokość dokładnie 1.8m
  14. Testy nowo nabytej talerzówki
  15. Massey Ferguson 5465 z silnikiem perkins... od 2011 r. bez awarii. Jedynie zaworek zwrotny padł, a koszt naprawy to 25 zł. Polecam !
  16. Unia Rak, może zgrabiła 30 ha może nie, bo ogólnie mało pracowała... a przekładnia się rozsypała. Nie polecam.
  17. Co do T5 to zobacz na filmiki kolegi @Tutek1991 jak smiga z agregatem i obrotówką.https://www.youtube.com/watch?v=zBQ9_nNrsoc
  18. to prawda, że nie można mierzyć wszystkich jedną miarą. Gdybym miał kupować 1 ha za 50 tyś czyli mój zysk z 2-3 lat to nawet bym nie myślał o rozwoju. U mnie jeszcze było co dzierżawić ale się skończyło bo biznesmeni pobrali na ptaszki i w d*pie mają, śmigają nowymi ciągnikami. Tak dla sprostowania to dostałem tylko te 4 ha a pozostałe 6 wziąłem już na siebie. Trzeba sobie jakoś radzić. Młody jestem to próbuję. Nic nie hoduję więc jeśli przez dłuższy okres by się nie opłacało to będę się przekształcał. Z ziemniakiem to jak wspomniałem "praktukuję" tzn. ostatnie zbiory sprzedałem na bieżąco i teraz też tak chce zrobić. U mnie też wielu mówi, że się nie opłaca, ale wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Mój wujek który obecnie gospodarzy z kuzynem na 120 ha mówił mi, że jemu od 30 lat ludzie mówią, że się nie opłaca. Pozdrawiam !!!
  19. Witam, ja przyjąłem trochę inną taktykę jeśli chodzi o gospodarzenie. W tamtym roku przejąłem 4 ha po rodzicach ze względu na moje zamiłowanie do rolnictwa i na to, że tata nie miał czasu na rolnictwo, a jeśli już, wyglądało to na takiej zasadzie, że coś tam się posieje, żeby kurom było. Otóż w ciągu dwóch pierwszych miesięcy moje pierwotne 4 ha zmieniło się w 7. Posiałem trochę łubinu na ugorach i ziemniaka na próbę. Zainwestowałem w , materiał siewny, usługodawców, zebranie zboża posianego przez tatę i w koszenie łąk mulczerem i zrobienie wylewki na jednej stronie stodoły. Zebrane zboże praktycznie sprzedałem co nie przyniosło mi fortuny ale za te pieniądze kupiłem rozsiewacz do nawozu i przyczepę. Dodam, że gospodarstwo było całkiem łyse tzn. C-360, pług, brony, kultywator i wóz. To wszystko co było. W tej chwili mam 10 ha i następne 5 do wydzierżawienia. Moja stodoła przekształca się w garaż/magazyn tzn. nowy dach i pokrycie dachowe,(inna koncepcja, nie typowo wyszczytowany dach stodoły, a płytszy dach dwu spadowy) oraz dalsze wylewki i drzwi. Jako że złożyłem wniosek o dopłaty bezpośrednie to właśnie na nie czekam. Planuję jeszcze zakup talerzówki, opryskiwacza i rotosanu. Wszystkie pieniądze zarobione w gospodarstwie inwestuję(wydałem tylko na wyjazd z dziewczyną na wakacje ) w sprzęt, nawozy, ŚOR, materiał siewny. W tym momencie mam 4 ha zboża, 05 ha czeka na ziemniaka, 2,5 ha łąk i nowe 3 ha łąk. do końca kwietnia przybędzie jeszcze 5 ha głównie gruntów ornych co równa się posianu łubinu na wiosnę. Pracuję na etacie więc pieniądze na życie mam, cały dochód gospodarstwa to inwestowanie. Nastawiłem się na uprawę zbóż i trochę praktykuję ziemniaka, łąki idą w mulcz bo nic nie hoduję aktualnie. Chcę jeszcze przez najbliższy rok, dwa doposażyć gospodarstwo w podstawowy sprzęt, a przy takim rozmachu i po konsultacjach nie wykluczam zakupu większego ciągnika. Pracuję więc gospodarzę popołudniami, w żniwa biorę kilka dni wolnego i czasami przy naporze pracy. Nie mogę nikomu mówić co ma robić, ale moja taktyka wydaje mi się być dobrą, bo z 10/15 ha na IV,V i trochę III klasie ziemi można tylko wegetować. Podsumowując da się prowadzić gospodarstwo 10-15 ha ale trzeba to robić z głową. Trzeba spróbować, aby wiedzieć z czym to się je. Pozdrawiam !
  20. Kuzyn kosił wiele lat PZ'ką i perkinsem i ładną sieczkę robiła. Obroty prawie na full i jedynka szosowa. Był czas kiedy kukurydze kosiliśmy tydzień co daje 6 dni od rana do świtu (ok. 12h) na pełnym gazie. Perkins nie przepalił przez dzień całego baku, a jak była to zwykła c-360 to o 14 już trzeba było dolewać. Teraz kosi się fortschrittem e-281 i masa już nie jest tak drobno pocięta.
  21. http://olx.pl/oferta/sprzedam-ursus-3512-CID757-IDcLRJn.html#6c09fd5cf7 Ten cene dał Dokładam i mam nówkę z napędem albo coś pokroju 7745 za te same pieniądze
  22. Witam, mam pytanie odnośnie mojego łubinu. Otóż 20 maja zasiałem na ugorach łubin słodki biały. Wszystko było super ponieważ łubin miał dobre wschody, jest wysoki na ok.60-70 cm, jest czysty, ma po 6-9 strączków na łodydze, jest gęsty chodź był siany w dawce 115 kg/ha (widocznie bardzo dobra jakość ziarna). Ale mam z nim teraz problem... strączki "podzieliły się na trzy grupy": pierwsza grupa to strączki prawie dojrzałe, druga to te jeszcze zielone, zaś trzecia to te jeszcze nie do końca wykształcone. W związku z tym moje pytanie: czym to może być spowodowane ? Susza (od miesiąca nie było prawdziwego deszczu) ? Może to wina tego, że zasiany był na nieużytkach ? Proszę o podpowiedzi
  23. Polecam kolego Fusilade Forte 150 EC. Jestem bardzo z niego zadowolony
  24. podpinam się pod pytanie kolegi U nas przy hermesie i poznaniaku to się szło za**bać na urwociach nawet przy złożonym
  25. Beryl

    Ursus C-360

    U mnie tez dziś orki troche
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v