bo żeby wam wyszedł rzadki wysiew to zasiejcie wcześniej Ci co piszą że sieją po 80-120kg /ha mają inny klimat jak dolnyśląs czy pomorskie, u nas najlepszy termin siewu jest 15-30 wrzesień a żeby zejść z obsadą to trzeba siać od 10 do 15 i wyjdzie, jedna sprawa a druga to trzeba brać poprawkę na glebe bo między 3 a 4 klasą jest spora różnica i tu termin jest też ważny, w zeszłym roku siałem pszenice na 4kl 195kg/ha 1października i siałem na 1kl 195kg/ha 10 października i ta z 4kl nie dogoniła rozkrzewieniem tej z 1kl.
ogólnie ładnie wyszła pszenica, tylko się zastanawiam czy był sens sypać tyle polifoski przy tej ilości podłoża?
i jak to możliwe że jeszcze nikt nie skomentował merola ??
jedno że ph w granicach 4,3 może 4,5, druga sprawa klasa 4-5 musiałem jeszcze doprawic bo z wykopu pod wiatrak wywozili tutaj ziemie i sporo skał było ale część się kruszy część wywozi i oczywiście dzierżawa więc może za 2 lata zasieje jak będzie ziemia bum cyk cyk 😁
jak mają działki po 30-50ha to nawet przy wietrze zniesie na ich pole a nie sąsiada, a na małych działkach to załatwiasz sąsiadom uprawe, juz nie jeden mi załatwił bo wiało a ten jedzie pryskać i jeszcze nie opóści belki tylko metr nad ziemią
w okolicy wiatraków tego pełno, 3lata stosowałem salse i nie dawała rady z tym pieruństwem, już na jesieni pryskam i zboża żeby to zniszczyć sąsiedzi w rzepakach mają tego pełno po 50 % im rzepaku nie da rady bo to cholerstwo głuszy, ale w jaki sposób to się rozsiewa to nie wiem bo nasion nie zdąży wytworzyć
dokładnie co innego dach na zboże nawóz a gdy pusto maszyne postawić, takie mam do was pytanie czy w czasie robot w polu codziennie na noc na garaż wjeżdżacie ubloconymi kołami?
dokładnie wtedy ph już stosują Ci co chcą zarobic jeszcze na polu, bo przy odpowiednich dawkach obornika i gnojowicy można odpuścić stosowan i innych nawozów