jak masz na horyzoncie pewny deszcz to jest to idealna pogoda do RSM.
Za chwile bede miał 100% pewność jak słońce wpływa na poparzenia. Na ten moment, wydaje mi się ze w 90% słońce odpowiada za poparzenia.
Fakt, dopiero 6x lałem rsm, ale tak mi się wydaje ze lanie w deszcz - praktycznie bez poparzeń, lanie w nocy - bez poparzeń, lanie w pochmurny dzień - minimalne poparzenia, lanie w słoneczny / pogodny dzień - są poparzenia. Lanie tuż po mrozie w słoneczny dzień - są duże poparzenia.
Nie ma tu jakoś super dużego znaczenia dawka, dysza, grubość kropli, ciśnienie czy wysokość belki.
Lałem w nocy 300l rsm32 na ha, przy prawie 4 barach i praktycznie bez poparzeń.
Chyba masz racje tez to zauważyłem tylko poparzenia rzepaku miałem gdy lałem na suche rośliny w słoneczny dzień