dodam tylko że wszystkie 4 są od nowości na tym traktorze... Ciągnik jest od 1 właściciela z francji i dostałem od handlarza (rolalex radomsko polecam ) papiery z konfiguracją jak wyszedł z fabryki w wszystko się zgadza. Opony zużyte wszystkie równo i zostało 60% jeszcze. Ponadto to są Michaliny
z gospodarstwa wystarcza i na paliwo i na filtry i oleje. Paliwa nie kupuje więcej niż jak miałem tylko zetora 8441 i ursusa 3512. Na hektar i tak wyjdzie ta sama norma. tylko czas inny obróbki. filtry i oleje.... ehhh.... powiem tak: wygoda i więcej wolnego czasu za coś... wiadomo przecież nic za darmo. co do opon.... jak mają się zużyć prędko skoro ona bedzie u mnie robiła około 300mtg na rok (630 w 2 lata zrobiła prawie 700mtg)? nie mówię o transporcie bo wtedy i 500mtg i nowych opon nie będzie
stary kawaler bo właśnie orze 330 te 40ha
cena nie tajemnica 69 tysia do ręki. I tu następny plus dużego sprzętu na mało ha. Za 130 KM wziąłem 71 a za 180 dałem 69. wyposażenie oczywiście na plus dla mnie. rok ten sam 2000
To nie jest 4 Renata ( 630 sprzedana i w to miejsce 825). Prywatnej stacji nie mam ale by sie przydała. Przeznaczony będzie do orki, siewu agregatem ze siewnikiem, talerzówka i głębosz (prawie wszystkie maszyny w mojej galerii). 75 KM na 30 ha jako główny?? u mnie ta renia 85KM z turem (w galerii) robi za 3 traktor
Jak ludzie lubią się narobić i nie chcą żadnych wygód to proszę bardzo
Co do przerostu formy nad treścią. Popatrzcie sami na ceny ciągników do 100KM i na ceny ciągników ponad 120KM. Zerknijcie też na sprzęt do nich. Różnic w cenie dużych nie ma (mówie oczywiście o używkach). Średnia wielkość gospodarstwa w mazowieckim u mnie to 8ha (w Polsce 10ha). Więc chętnych na mniejszy sprzęt jest dużo więcej to i ceny z kosmosu ( sąsiad sprzedał zwykłą 30 z turem za 18 tysia!!! SZOK)
Więc skoro mam dać prawie te same pieniądze a robota w polu bedzie wykonana lepiej i dużooo prędzej i nie wspomnę o jakiś wygodach (amortyzacja, klima, półbiegi, rewersy itd) to chyba wybór jest jeden.
A że ludzie boją się o to że dużo im spali albo że drogi w naprawie będzie to ich problem że mają średniowieczne myślenie i niech tyrają swoimi ciapkami.
Taka załóżmy renówka jak moja 851.4s że by miała być jako główny ciągnik na 30ha. Spala mniej ale robotę musi zrobić dużo dłużej i wyjdzie na to samo w paliwie (spala mniej a pracuje dłużej = spala więcej a pracuje krócej). Nie mówie już o korzyści z zaoszczędzonego czasu. Co do napraw. Przecież ona na 30 ha to by nie gasła bo zawsze coś a taka 825 pochodzi 2 czy 3 dni i stoi tydzień lub więcej więc co sie popsuje?? A w takiej styranej to zawsze coś bedzie siadać. Doszedłem do takiego myślenia kilka lat temu i polecam każdemu
od czego dealera no wiem że naciągają jak tylko mogą. Co do zmiany szerokości orki. skoro nie można by było w czasie orki to ja nie widzę sensu tego wynalazku wtedy.
Tworkowiak jak Cię kiedyś spotkam to masz wóde ode mnie!!!
mądrze gadasz!! Sądzę że to ja bedę orał za 15 czy 20 lat tym pługiem u siebie niż idzkos swoim agromaszem lub innym tego typu pługiem u siebie. Cena nowych to nieporozumienie totalne!! A taki jak ten mój to jeszcze do przełknięcia chociaż ciężko ale jednak wolę myśleć że to inwestycja na lata
dzięki Miłosz może i ten pług jest za duży na 30 ha ale ja kupiłem go z myślą że bedę nim orał do emerytury więc ma mi służyć długie lata i mam być z niego zadowolony więc i na wyposażeniu mi zależało.
pewnie że bedzie lepiej rosło Bedzie lepiej uprawione i ja bez nerw że coś mi sie urawało lub że nie kryje itp. kukurydzy na ziarno nie mam więc przedpłużki są mi zbędne. Po kukurydzy na kiszonke idzie luks
Ceny nowych pługów kvernelanda ale i nie tylko to kosmos!!!