20 zł/h to jeszcze akceptowalna stawka. U Mnie ( świętokrzyskie ) chcieliby po 25 zł/h. Do zrywania tytoniu. Narazie plantatorzy nie chcą tyle dawać. W tamtym roku niektórzy nie chcieli dać po 17-18 zł/h to popracowali sami/ załadowali ze dwa kontenery i wtedy już zapłacili jak trzeba. Pracownicy widzą, ze dany rolnik zwieksza uprawe to od razu mu stawkę w góre. Typowe prawo popytu i podaży. Za rok i tak powiecie, że tegoroczna stawka to była ok W świętokrzysksiej grupie co roku ubywa z 30 plantatorów, kolejne 60 zmniejsza uprawe a ceny tytoniu? No cóż, w cenniku taryfowym idą troszkę w góre.. Ale jadąc na wykup to jakoś nie widać też zwyżki na fakturze.
@STIG13 : ja płaciłem w 2020 za nabijanie 12 zł/h, wynoszenie/zwywanie 17 zł. Kolega za nabijanie na drut dawał 8 zł, powiedział, ze za wiecej mu sie nie opłaci. I co było? Pracownicy pomarudzili ale i tak przychodzili... w tym roku zrywanie /noszenie to minimum 20 zł, a nabijanie 14zł. Nie ma kto pracować, młodzi ludzie za granicą lub w pracy z "zusem" i zostają nieliczni którzy sa na emeryturze z krus.