No jak skąd? Z NSR Najtańsza Siła Robocza.
Bo jak se Owsiak Jerzy chciał dajmy na to radia Luxrmburg posłuchać, to też musiał mieć na czym. A że wtedy wszystko było według władzy dekadenckie, to radioodbiornik był zagrożeniem i winien być znaleziony oraz unieszkodliwiony.
Jarek chce wcześniej sprawdzić i zdementować pogłoski, że tam wysoko nie fruwają jednak aniołki. To tak żeby potem zawiedzionym nie zostać. Rydzykowi kazał wiercić odwiert głęboki ale ten piekła i diabłów nie stwierdził, czym uspokoił Pana jarosława.
Raczej Star Trek to nie będzie. Może bardziej coś z Mupeetów, coś jak "Pigs in Space"