Jaaaa se tak myślę że Pan Ziobro powinien pozostać u Węgrów. Chłop już parę lat ma a tam i klimat lepszy i władza mniej surowa, zmiana diety też mu się przyda. Pomieszka, napisze ksiązkę, za jakiś czas medal mu dadzą. Żone też zabierze, bo azylantka a wiadomo że jak baba z wozu to koniom lżej, czyli Kraj też odetchnie.