śmiem twierdzić że z rzepakami powinno być ok mówię o rzepakach dobrze przygotowanych jesienią
z pszenicami z mrozoodpornością 3.5 wzwyż wręcz niemożliwe żeby po tak krótkim czasie wymarzły gdzieś widziałem test juliusa i u człowieka nic nie odbiło przy -17 przez dwa dni jak to możliwe że u mnie przetrwał w 2012 gdzie było -23 najwięcej i w okolicach -20 przez tydzień oczywiście później przyszła poprawka -12 i silny wiatr i dopiero to podobijało niektóre pszenice i wszystkie rzepaki bo pierwszy atak mrozu rzepak wtedy przetrwał , także nie chce mi się wierzyć że teraz już wymarzło