marks50
Members-
Postów
2222 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marks50
-
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-telus-kazdy-transport-zboza-z-ukrainy-bedzie-konwojowany,nId,6724957 I C..j bombki strzelił , juz po zakazie ukraińskiego syfu ,nawet tygodnia umowa nie wytrzymała , ukraińce beda wozić dalej niby tranzytem , cos plota o konwoju (chyba wolności ) , obłuda PiS jest straszna pozorwanie działań . Pewnie telepalus bedzie konwojował pociąg , przykleji sie na przodek i bedzie wyglądał jak "Tomek i przyjaciele " To jest porażające jak ulegają ukrańcom , i gdzie ten tranzyt ??? do Niemca ? niemozliwe ! ale do portu zapewne , zapchali magazyny to teraz muszą jeszcze udławić porty ukraińskim syfem . A te plomby GPS to ciężarówka będzie wozić w kabinie czy rozładujecie znów rzy granicy a plomby osobówka zawieziecie ?? Jeszcze tego porozumienia nie widziałem ale zakładam ze za wszelakie przekręty ze zerwanymi plombami dowiezinymi osobówka oraz złapane przez KAS na przekręcie i tak nie staną do odpowiedzialności przed polskim sadem tylko rozliczy ich 'ulraiński uczciwy wymiar sprawiedliwości ' 🤣 tak jak w poprzednim tranzycie . jeszcze jutro niech telepalus potwierdzi ze mamy przes..ne kolejny rok i mozecie pakować walizki do telawiwu ,kijowa i na madagaskar .
-
Tam sa dwa filmiki , na jednym z wczoraj jest rozmowa z Tuskiem i rzeczywiście fajnie wyszło jak Tfusk dostał kamizelkę "oszukana wieś" i skomentował że dzięki tej kamizelce jest bezpieczny i zaproszony a Gryn mu zripostował " Ze w tej kamizelce nie dostanie jajem boprawdopodobnie go obrzucili przed wejściem na sale . Drugi Filmik natomiast to juz spotkanie w Lipsku (znamienna nazwa dla Tuska ) koło Zamościa i jest na końcu wypowiedz właścicielki skupu Farmer(Lipsko,Zimno?Wasylów) która naswietliła program PiS wielkiego eksportu do Maroka w sumie chodziło o to że PiS nie zrobił nic w sprawie organizacji tylko dał kontakty do ludzi którzy chcą eksportować do Maroka to niech sie zdzwonią , zorganizują transport i wyślą rząd tylko da numery kontaktowe by nazbierać na pełen statek . Tak może byc z dopłata 1400 zł , rząd poczeka aż cena wzrosnie do 1400 zł , wtedy moze rolnicy sprzedadzą a rząd odtrąbi sukces takie to pozorowane programy PiS
-
Taka jest naarracja , pszenicy jest mało kukurydzy jest za duzo i tak jak pisałem wcześniej ze na przednówku pszenicy mogą byc niedobory a kukurydza bedzie w magazynach tym bardziej że jej zbiory dopiero w październiku najwcześniej a więc musi leżeć w magazynach przez żniwa . Troche panika na wyrost bo tak jak byśmy pierwszy raz mieli zebrać 3o mln ton i gdzie to upchać . Problem jest ukraiński syf który moze nawet był przywieziony w grudniu do Polski z intencją wywiezienia do Hiszpani czy francji ale niebadanie na granicy doprowadziło do tego ze nit sie nie chce obejrzeć na kukurydzę bo z góry zakłada ze jest ukraińska . Tu jest problem że nikt jej może nigdy nie chcieć nawet jeśli było by gdzie ja magazynować przez 2 lata , to teraz jest tylko balast który powinien bycprzekierowany na spalenie bo nawet spirytusownie maja obiekcje na ten towar a tym bardziej sa tak samo zatkani jak inni . Za rok pewnie pójdzie to z pocałowaniem ręki ale teraz to kukuólcze jajo. Zasiewy kukurydzy spadna drastycznie , już firmy maja góre nasion bo nikt nie chce siać kukurydzy lub ogranicza zasiewy bo każdy pamieta tamten rok . Ukraina tak samo zasiała mniej ozimin wiec w to miejsce zechce nadgonić kukurydzą tyle szczęścia że pogoda opuźniła zasiewy w sumie tak samo jak u nas więc czasowo przesuną zasiewy na rzecz słonecznika i soi ale co będzie jak przyjda żniwa kukurydziane i nikt sie nie zainteresuje polską kuku ? Suszenie to raczej skupy, rękawy to też raczej ograniczone możliwości . Może byc różnie . Najgorzej w sumie bedzie z rzepakiem którego niby więcej zasieli na ukrainie a jak jutro podpiszą zdjecie ceł to będa wyścigi ze sprzedarzą bo ukrina canole kosi pierwsza . Już dziś powinno wdrażać system badania na GMO to problem sam by sie rozwiazał ale jeśli PiS zgodzi sie na zniesienie ceł to w pakiecie nie dopuści na badanie na GMO z ukrainy . Na Węgrzech jednym z powodów zatrzymania syfu z ukrainy jest własnie wykrycie GMO . W Polsce temat tabu , cos tam o robakach , spleśniałej kukurydzy ale dziwne milczenie na temat GMO które jest niedopuszczone w UE oprócz soi .
-
Problem z dopłatami i pomocą UE jest taki że zawsze niedoszacowane i wcześmiej lub później sie skończy a wtedy nikt nie wróci do rolnictwa bo wszystko bedzie w ruinie . Wtedy przyjdzie oligarcha swiatowy z blackrock i wykupi ziemie za 3 dolaty hektar jak w Afryce . Nic nowego tak wcześniej zrobiono na ukrainie i teraz chcą zrobić to samo z nami a potem z całą Europą . Kończą im sie mozliwości zarabiania na paliwach bo eko wchodzi, dolary stracą na ważności bo Brics sie rozliczy po swojemu a my mozemy wziąć dopłaty za nic nierobienie ale ile czasu ?rok dwa moze trzy a potem powiedzą dlaczego mamy płacić skoro nic z tego nie ma , wracajcie do rolnictwa nie realne po takiej przerwie bo przetwórstwa nie bedzie tylko holding i oligarchia . Trochę odwrotna sytuacja była np. z limitami , kupujcie limity na mleko i cukier , a potem zlikwidowano jednym podpisem , dość często inwestowanie w limity rozłozyło gospodarstwa bo płacono za coś co nie dawało dochodu . Tak teraz kazdy program dopłat i regulacji skończy się fatalnie .
-
Problem jest taki że ja nie widze różnicy po miedzy PiS a PO Donald sprzedał OFE ale 50 % -PiS sprzedał druga połowe , PO sprzedawały firmy-PiS na razie konsoliduje i sprzeda w pakiecie, PO omal nie sprzedała Lotosu (i to ruskim) -PiS połączył z Orlenem i sprzedaó część arabom no i węgrom(wymiana) PO karakale zamówił (za dziwny dill króla europy) -PiS w uzbrojenie zainwestował ale część oddał za frajer na podstawie dziwnej umowy 2016 roku . Donald miał wschód w d(ch..tam z Polską wschodnią )-PiS tak kochał wschód ze go tak przytulił i udusił zbożem .Mozna tak przeżucać sie argumentami a dla mnie jak w Orwell , raz patrze na jednych raz na drugich i raz na świnie i zacieraja mi różnice ( to nie obraza a alegoria do "Folwarku zwierzęcego " ) Dlatego zdziwiony jestem spotkaniem z Tuskiem ale w sumie i z PiS się spotkaja by cos ugrać dla rolników . Ciężko jest ale PiS musi zrozumieć że monopolu nie maja oprócz trefnych sondaży . Jeśli podpiszą zdjęcie ceł z ukrainą to nie ma szans byście liczyli się w polityce , ugrywaliście dużo na polityce na antyunijności a teraz dając zgode na zniesienie ceł leżycie i kwiczycie . I nie próbujcie mataczyć że jakieś porozumienie ze tranzyty, odszkodowania , czy pozorne działania . Na to juz nikt sie nie zabierze .
-
https://www.agrofoto.pl/fakty/gryn-do-tuska-zapraszam-na-polska-wies-spotkanie-juz-za-kilka-godzin,130675.html O to chodzi z Polsatem , dopiero dzis zauważyłem
-
Włączcie Polsat Nie jest u Gryna tylko bardziej rolnik Lipsko nie mniej troche szok . Wczoraj w Białej Podlaskiej jak zobaczył Donald Gryna to zostawił wyborców przy robieniu zdjęć i leciał by uścisnąć dłoń Grynowi trochę to komicznie wyglądało a dziś owoce są i grzanie sie przy blasku rolników . Nie mniej by zaraz sie nie okazało że zamiast 500 ciagników było na proteście 50 . Sam nie wiem co o tym myśleć , czy oszukana wieś patrzy w dalekiej perspektywie z założeniem ze PiS ory przerżną wybory więc trzeba robić grunt do negocjacji za rok czy coś innego . Nie mniej z tego spotkania medialnego nic nie wynikło bo po wypowiedzi Gryna ucieto materiał , ciekawe co sie tam na żywo wydarzyło ?? czy poleciały jaja jak dzień wcześniej ? Czy może powiedziałmTusk coś w stylu "Ja wam PiS u nie wybierałem " i rolnicy spóścili mu w...l , Albo Donald przy rolnikach wypadł wizerunkowo tak miernie że telewizja przerwała na żywo program Wszystko i tak będzie jasne i wiadome .
-
Znów zagrywka by granice otworzyc na kolejny rok jacy to oni biedni ,wojna panie , ruski żyć nie daje itd . ale jak było posłuchać na wczorajszej komisji rolnej PSL to z włos sie jeży co nas czek jak przedłużą zdjęcie ceł . Drobiarze wręcz z płaczem że to sie skończy tragedią , kury nioski padają od ukraińskiego zboża , wątroby nie wytrzymują , przywóz z ukriny jaj wzrost o ponad 1000% przywozu . tuszki drobiowe z ukrainy poniżej kosztów wyprodukowania w Polsce nie licząc zysku a biedak ukraiński trzepie kase i odnotowuje historyczne zyski przez otwarcie granicy . Młodanowicz (były koordynator przemytu zbóż) naświetlił wiele spraw np. ten rurociąg olejowy do portu , biedni ukraińce w pełni chcą go zasponsorować byle był , oczywiście głównie skupił sie na portach bo jest z tych terenów , ale opisał działania rządu że tak jak by nie bardzo chcieli wywieźć tego zboża . Np. podał że polska posiada na własność 63 statki których powierzchnia załadowcza , magazynowa wynosi 2,2 mln ton , są nowe magazyny przyportowe puste , są nabrzeża o znużeniu 14,5 metra gdzie mozna by było podstawiać największe panamaxy po zboże tylko trzeba chcieć . Tłumaczył jeszcze o barkach , Elblągu i takie tam szczegóły nie mniej o granicy na wschdzie przedstawił że podawał rozwiązania jak na skale przeładować zboża np. Medyka , dawny szlak rudy żelaza , określił że jest możliwość nawet 1 mln przeładunku na miesic tylko trzeba to uruchomić a przedewszystkim dać transport by to odwieźć w Europę tylko trzeba obiecany transport , kontenery itp. ale juz na ten pomysł nikt nie reagował bo nik nie zainteresowany by to szło dalej tylko do Polski . Oczywiście problem z wyeksportowniem tego syfu ukrańskiego , zgodnie jak na tym forum każdy wie że nie da sie tego wyeksportować bo nikt tego nie kupi . Apelują wszyscy by badać magazyny i co w nich jest . Najgorsza jest jednak perspektywa przyszłości ,bo nie ma najmniejszych szans konkurować , jak bym miał dzis możliwość pójścia do pracy to z miejsc odstawił bym rolnictwo , tak mnie nastraszyli , toidie armagedon na żywioł , bez okresów przejściowych że nie jeden rolnik liczył że moze emerytury doczeka na hektarach ale jak podpiszą jutro porozumienie o zdjęciu ceł z ukrainy to moze być ciężko . Ten płacz że ukraiński rolnik biedny - no zgadza się że jest biedny bo sprzedaje oligarchowi zboże po 200 zł tona a ziemniaka po 15 gr - to jak ma być bogaty . Ukraina nie ma gospodarki , konkurencji tylko mafię rolna a teraz chcą otworzyć rynek na UE ?????? Jak mówili na tej komisji że zamiast podćągnąć rolnictwo ukraińskie do poziomów europejskich , to doprowadzono rolnictwo w UE do poziomu ukrainy . Ta oligarchia ma takie pieniadze że w razie jakiś klęsk żywiołowych to my leżymy i kwiczymy a na ukrainie najwyżej mniej zarobią i przetrwają lata .
-
To chyba nikt nie sprzedaje tylko czeka na przepisy aby uzyskać te 1400 zł , w sumie skupy sie zaczynaja żalić że te przepisy spowoduja ze rolnicy nie zechcą sprzedawac jak nie będą mieli pewności co się kwalifikuje , program ogłoszony konkretów brak . Na money strasznie krytykują te rozwiazania , np. Mirpasz mówi ze jest gotowy do skupu ale nikt mu nic nie przywozi bo czeka na konkrety . Rzeczywiście ciężko teraz co kolwiek zadecydować . Znając geniusz PiS to mogą ogłosic że program zadziała dopiero w chwili ogłoszenia a kto sprzedał to trudno . Znów gra na czas , przeciąganie w czasie . Telepalus jeździ teraz po granicy , sam organoleptycznie robi próby , Bedzie pilnował nie mniej nie podpisał porozumienia z ukranami
-
To było do przewidzenia bo w środe maja głosować w sprawie zniesienia ceł dla ukrainy na kolejny rok więc taka ustawka ze niby morze czarne zablokowane to biednym oligarchom trzeba pomóc i otworzyc granice z UE a jak przegłosują to juz za godzine sie okaże ze to jednak fejk, putin nic nie blokuje i umowa z turcją nadal obowiazuje . To jest specjalna ustawka na potzebe chwili jak rok temu . Ale niech PiS pamieta ze jak otworzą granice to po nich i wyborów nie doczekają .
-
UE ma prawo modyfikowac przepisy celne ale za zgoda krajów członkowskich . Tu trzeba rozróżnić jasno że to są dwie odrębne umowy , na jedna Polska sie zgodziła (podpisana w 2022 roku) i jej modyfikacje musi zatwierdzic UE na wniosek któregoś z państw i tu problem że wniosku nie złożył Kowalczyk a powiedział w łużku na ucho Wojciechowskiemu , choc zapewniał w grudniu rolników ze wniosek złozony , grali na czas ale nawet jak mleko sie rozłało w stycniu to nadal nic nie robili tylko pozorowali działania .Tak więc wprowadzenie art4 Z UMOWY 2022 może byc procedowane ale jesli nie znajdziey większości w UE to nic nie ugramy Teraz sprawa druga że chcą zawrzeć kolejną umowę z ukraina na kolejny rok i tutaj jak w poprzedniej musi byc zgoda 28 państw i nie ma co słuchać że podpiszmy a potem sie najwyżej zablokuje ,NIE na to sie wiecej nikt nie nabierze . Nawet nie trzeba negocjowć tej umowy tylko zwyczajnie nie podpisywać . Robia ruzne podchody że może obowiazujaca umowe przedłużyć na kolejny okres ale tu kołchoz ma zgrzyt , bo umowa obejmuje tylko zboża a więc nie moga przdłuzyć umowy na produkty których nie było w umowie czyli mieso, cukier itd. wiec musi byc zawarta drug umowa a Polska nie może dać zgody na to . Będa prubowac obchodzic prawo , spychac decyzję i odpowiedzialność ale efekt i tak końcowy wyjdzie jeden . Dlatego tak idiotyczne sa zakazy np . do końca czerwca skoro umowa kończy się z końcem maja . tak postawione sprawy przez PiS spowoduja paradoks prawny że w czerwcu według tej deklaracji Budy to najwyzej moga blokować kontygenty celne ustalone jeszcze 10 lat wcześniej choć w sumie powinny byc blokowane i to doszło do nadużycia w kontygencie mięsa , kontygent wynosił 60 tys ton a przywieźli 600 tysięc -teraz trzeba ściągnąć z ukrainy cło za 540 ton miesa - to sie nauczza nie przecholowywać .
-
Już wiemy kto ewentualnie mógłby podpisać umowę o kolejne zdjecie ceł z ukrainą w imieniu Polskim; https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Sadoś odznaczany przez ukraińców , nic dziwnego ze się tam pchał . Teraz nie iść na żadne ustępstwa że może zgoda na tranzyt (to juz było) czy nawet kaucje , Polska nie da zgody to nawet Włochy czy Hiszpania kupi nasze zboże albo zabuli 26 % cła . Sprawa jest tak jasna że nie ma nawet co podpisywac jakiego kolwiek porozumienia . Umowa sie kończy na 2022 rok , wracaja przpisy czyli 2 mln ton zbóz na całą UE a jak coś będą podskakiwać ukraińce to i to zabrać jak nie umieja docenić dobrego gestu . Inne drogi PiS nie ma .
-
ASF to samo , Polska nie mogła wysyłac wieprzowiny a u nich ASF nie było bo nie badali , z reszta jak teraz , kto tam co kolwiek bada , inspekcja sanitarna to łapuwkarska fikcja , ten kraj powinien być objęty wręcz sankcjami , za korupcje , łapownictwo , mafię oraz za nie przestrzeganie praw człowiek a kazdy podskakuje jak w koło nich jak by były uposledzonym dzieckiem które wszystkich atakuje i nie wolno mu nic zrobic dla poprawnosci politycznej . Następne kłamstwo PiS że nic nie mogą ale ambasador decyzje w imieniu Polski ma podjąć - pisałem juz wcześnie że to tylko kłamstwa że to UE ma zadecydować . Umowa na zdjecie ceł na kolejny rok musi podpisac każdy kraj , kołchoźnicy UE sie gapneli ze przecholowali i wtej sytuacji to nawet Hiszpania nie bedzie mogła droga morska zwozić zbóż bez cła od czerwca 2024 roku . Nie ma zgody na zniesienie ceł i Hiszpania jak chce zboże kupic to tylko po opłaceniu cła , tak się kończy kołchozowa zachłanność .
-
Z kolei dziennikarka RMF podała dzisiaj, że w środę ambasadorowie UE mają głosować nad przedłużeniem do 2024 r. bezcłowego handlu z UE, ale jak wynika z jej informacji „normalnie decyzja powinna zostać podjęta bez problemu, ale zakaz importu ukraińskich produktów rolnych wprowadzony przez Polskę i Węgry komplikuje sprawę”. Czy ktoś moze wyjaśnić o jakich ambasadorach UE mowa ??? Czy jakiś ambasador z Afryki ma decydować ??? W sumie tak jak pisałem decyzje o przedłuzeniu ceł na kolejny rok dopiero ma byc podjeta a to całe zamieszanie z blokada granicy jest przykrywka do tego spotkania . Polski ambasador nie ma prawa podejmowac decyzji w imieniu Polski , nie ma zgody na zdjęcie ceł na kolejny rok . Chca wszystko wyciszyć , nie dawno twierdzili że to UE ma podjąć decyzje teraz jacyś ambasadorowie a decyzję ma podjąć Polska i tu nie ma co podskakiwać ze to UE , Ambasador czy inny szpieg z krainy deszczowców . Polska nie daje zgody na zdjecie ceł .
-
Niech się Agrounia nie martwi że ukraińce dziś świętuja bo do spotkania doszło bo oni bardziej świętujś świeto namiotów i jom kippur . Nie mniej protest popieram . Te spotkanie z ukraińcami to cos dosłuchuje z zechca sie zgodzic na otwarcie granicy z ograniczeniami , czyli taka ustawka dla mediów jak te 1400 zł . Nie ma zgody na otwarcie granicy na kolejny rok i tu nie ma po co dyskutowac ze jakislimit na zboże cy tonaż na mieso . Przedewszystkim badanie ponad miarę na przejsciach .
-
10 mln to na pewno nie to propaganda by trochę postraszyć , realnie to coś koło 4 mln ale problem polega na tym że to 4 mln nadwyżkowej kukurydzy której nik nie chce bo jest kojarzona z ukraińską z Polską takiego problemu nie było by ale cwaniacy zaczeli miksowac kuku ukraińską z polska i z 1,4 mln ton zrobił sie 3 mln ton syfu który trzeba zutylizować w biogazowni bo tego nie kupi nikt .Tak bedzie leżeć po magazynach i tu by sie przydała rzetelna kontrola magazynów a nie na telefon deklaracja . Moze sie okazać ze miejsce tej kukurydzy nawet nie nadaje się jako czynik schematy "wywóz obornika" , tylko na pryzme jak pod Hrubieszowem . Niestety rząd tego nie zrobi bo było by to przyznanie że dopuścił do katastrofy ekologicznej, żywnosciowej a tu wybory !!!! Wiec woli to przepuścić przez Obajtkowy monopol ,cos tam zawsze uleci i otrabioł sukces ze poradzili sobie z problemem który sami stworzyli ale nikt nie ma prawa się nie przyczepić po co jest ten Miś , oparty o wiele instytucji ,pare zwiazków , i nie sprzedmy tego Misia ...tfu tej kukurydzy nikomu spokojnie zgnije w błotku - Rząd jako operator całej inwestycji przyjmie chwałę wspaniałomyslnosci w rozwiazywaniu problemów i cyk w sądarzach górę
-
Z bilansu wynika ze pszenicy tyle nie ma . Nadwyżki sa kukurydzy i głównie ukraińskiej niesprzedawalnej . Sam mówisz o zbożach jak rządzący nie rozbijając na rodzaje . Cena właśnie wynika ze zmowy na która składaja sie skupy, rząd i firmy eksportujace . Skup zyskuje bo tanio kupuje , rząd bo ma mała inflacje, porty robia zapasy po taniości nie eksportując -traci rolnik . Te wszystkie programy pomocowe maja na celu wyłudzenie od rolników sprzedawalnych zbóż a ukraińskie mamy zjeść MY . Każdy doskonale wie że ukraińskie zboze taniej było by wysłać morzem czarnym do Afryki ale usilnie pchaja do Polski bo tylko Polska to wpuszcza , tu jest taki paradoks że nawet jak zapia kogoś za rękę że zboze to syf i zechcą to wyeksportowac z powrotem na ukraine to jest na 100% pewne że ukraińcy z powrotem by własnego zboza nie przyjeli , dlatego był wał z technicznym zbozem lub nie badaniem zbóż by nie było dowodów co to za śmieci ale jednak wszystko było szacowane na granicy ilosciowo . Pszenicy z ukrainy nie przyjechało aż tyle by zaburzyć rynek ale kukurydzy i pseudorzepaku tak , dlatego propagowane jest że jest nadwyżka ale kukurydzy a nie pszenicy .
-
Tak więc kto sprzedał 01,04,2023 do 15 kwiecień figa z makiem ? +400 to dla firm ? jak pszenica w lubelskim nawet po 800 +400+1200 zł -to jakie to minimum 1400 kaczora ?
-
Jak to pis , sondaże telefoniczne i na ich podstawie ogłaszaja sukces , może nawet jeszcze dziś wyjdzie Telus i oznajmi ze weterynaria przeprowadziła śledztwo na szeroka skale , zrobili wywiad , kontrole (telefoniczną ) i wynika z niej ze żaden skup w Polsce nie kupował ukraińskiego zboża ( bo kto sie przyzna ) . Pójdzie oświdczenie że w polskimobrocie zbóż nie ma ukraińskiej pszenicy nie mniej niektórzy sie przyznaja wprost np.pan Wasiel , wział na klate , oświadczyl ze sciagał (dowory na YT są ) ale ma na to wszystkie badania , pozwolenia itd. Nie mniej by to zweryfikowac to cieżko będzie bo pewnie zmielona .
-
Dziwi mnie że niektórzy odpowiadaja za całe województwo zasypane z teoriami że tak maja wszyscy , jakąś kule szklana maja ?Szklane silosy co w nich jest ? Ja to nawet nie wiem co sąsiad ma rolnik na końcu wsi a co niektórzy wiedza że sie wysypuje w każdym magazynie , Moze to ruskie szpiedzy co po nocach monitoruja ile kto ma . Ja podaje bilans który mozna było by podważyć innym bilansem . Do tego przytaczam wnioski ze spotkania Telusa ze skupami które płaczą że rolnicy nie chcą sprzedawać pszenicy a ktoś rzuca argumentem że z magazynu sie wysypuje co tez moze byc prawdą że sie pszenica w mniejszym magazynie jakiemuś skupowi sie nie mieści bo dotychczasowe miejse zboża a zajmuje ukraińska kukurydza której sam skup nie ma gdzie upłynnić i ma problem Jak bym chciał połączyć dyskusje o żonach i rynku to też bym mógł powiedieć że panie Chiński przemysł tekstylny bedzie miał zawał i nikt juz nic nie kupi bo w moim domu żona nakupiła tyle ciuchów ze szafy sie nie domykają , w garderobie to aż nawet na podłogch lezy więc kiepsko widzę zbyt chińskich ciuchów więcej ale realnie wiem że jak bedie promocja to i tak nakupi cóz zrobić talie życie
-
To wychodzi na to że pokrzywdzeni będą ci co sprzedaja teraz poniżej 1400 zł . Poprzedni program dopłat rząd skrócił nikogo nie informując do końca marca 2023 . Kto sprzedał w kwietniu na dopłaty 250/200/150 sie nie załapie bo sprzedał tanio w Kwietniu a dopłata bedzie dla skupu czyli jak ktos sprzedał po 900 to nawet 200 zł nie dostanie bo 1400 ogłoszone ale nie obowiązuje a wątpie by skup komuś wstecz dopłacił do 1400 zł . Teraz to strach sprzedawać bo może się okazać że program ruszy dopiero w maju a kto sprzeda to sprzeda i tyle . Rzucili hasło 1400 zł i tyle w temacie , Ja mówię milion ale o co chodzi powiem wam kiedyś .Chyba wygrałem z kaczyńskim ? W sumie kraje UE na wschodzie zaprotestowały jak rolnicy z tą róznica ze rolnicy zgłaszali protest do odpowiednich służb i dostawali zgodę a rząd zaprotestował blokujac granice bez zgłoszenia protestu . Wszystko na opak , obecny strajk na torach w Hrubieszowie obstawiła policja i nie pozwala na legalny protest w zgłoszonym miejscy tylko obok , rzad nie zgłasza protestu blokady granicy do UE ale policja nie usuwa rządu jako nielegalnie blokujący granice o co chodzi . Wczoraj na proteście w Hrubieszowie padła wspaniała inicjatywa by w całej Polsce zgłosic protesty na torach wtedy policja będie musiała obstawic każdy przejazd kolejowy blokując przejazd wszędzie , niektórzy sugerowali by to reższerzyc o tory tramwajowe i metro ale skad wezma tyle policji . Inni natomiast sugerowali ze może przywieźli ukraińców do pilnowani przejazdów kolejowych , bo stoją w maskach , nic nie mówią a w sumie bronia interesu swojego kraju i ukraińskich oligarchów . Tak więc na chwile obecna zmuszeni jesteśmy czekać na cene 1400 zł lub ewentualnie protestować pod domem prezesa z pytaniem kiedy będzie otwarty skup na nowogrodzkie z cena 1400 . Myślę że jak gdzies w Polsce ta cena sie pojawi to dostaniemy cynk na forum . Kolega z W-wy dzwoni czy mi pomóc załadować zboże bo skoro w TV juz powiedzieli oficjalnie to musi byc prawda , Ta propaganda chyba jest po to by wymusić najazd na Warszawę , wtedy ZOMO spałuje rolników , SB beda karac mandatami a nasz mały "napoleon" wejdzie na barykady i ogłosi zwycięstwo bitwy a rolnicy jako pokonani nie moga mieć racji .Tylko strateg nie przewidział jednego że rolnicy przyjeli strategię , czekamy na wybory, protestujemy u siebie i tu szturm najwyżej ORMO nie ZOMO .
-
W opór jest kukurydzy a nie pszenicy , dlaczego nie robią skupu interwencyjnego na kukurydzę ??? Plan był taki by podmienić zboża Polskie na ukraińskie i w sumie wypalił tylko zawodzi w tym planie to że ściągneli ukraiński syf a nie kupili od rolników dobrej pszenicy bo rolnicy nie chcą sprzedawać o czym mówiły Telusowi same skupy . Dlatego robią interwencje , dopłacaja by wymusić , zqchęcić rolników do sprzedaży . Tak jak wcześniej żuciłi dopłate do zboża i program ruszył , coś tam kupili choć jeszcze nikt na oczy nie widział tej dopłaty . Tak i teraz wiele obiecanek a rolnicy nie wierzą w te wałki . Część rolników juz się okopało zacisneła zęby i nie zamierza sprzedawać pszenicy w tym sezonie -przynajmniej nie po tych 1400 zł , część musi sprzedać bo nie ma gdzie magazynować lub buduje magazyny . Problem jest z kukurydzą którą zwozili z ukrainy i magazynowali , te 0,5 mln pszenicy to automatycznie szło na przerób jej nikt nie magazynował a polska jechała na eksport . Jak to mówili w Wipaszu od pisowskiego Zagórskiego "rolnicy nie chcieli sprzedawać to ściągaliśmy z ukrainy " tak więc pszenica nie jest problemem a nawet jak ktoś tak uważa niech sprzedaje w programach rządowych . Za chwilę moze wybuchnąć wręcz mała wojenka o ta pszenice która pozostanie w Polsce . Te 8 mln na własne potrzeby podzielmy na kwartały czyli 2 mln na kwartał tak więc u rolników powinno być jej te 2 mln na własne potrzeby -ale czy jest ?? czas zweryfikuje . Zobaczcie jak ostatnio wszystko jest podawane ogólnie , zboża tyle , eksport zboza tyle a nikt nie rozbija na rodzaje , no moze kaczor sie zmięszał sie w Łysych nie wiedzac o co chodzi ale to jest taka rozgrywka że podają obecna nadwyżke kukurydzy z insynuacja ze to pszenica tylko teraz niech młynom wytłumaczą by w lipcu mielili kukurydzę na mąke , nawet kukurydza jest nadwyżka teraz zajmując magazyny ale jej nikt nie nie zbierze w sierpniu a dopiero za pół roku , czyli to pół sezonu .to kukurydza spokojnie też by wujechała nawet w dwukrotnej ilości tu problemem jest to międzyinnymi kukurydza ukraińska której nikt nie chce wiec dlatego rządzący skupiaja się na przetworzeniu jej w Polsce zamiast eksportować .
-
Z wszystkich bilansów wynika że z ukrainy wepchali nawet 1,4 mln kukurydzy , 0,6 mln rzepaku (lub rzepakopodobnego) 0,54 mln pszenicy , oraz śruty , troche jęczmienia itp. Natomiast wyeksportowano z Polski 9 mln do stycznia 2023 i portami szła praktycznie pszenica , kukurydza jechała na kołach do niemca ,tak więc przy naszej produkcji pszenicy na poziomie 12 mln plus ukraińskiej ,czeskiej , słowackiej z 1 mln ( nie było tyle ale lepiej liczyć ) to w Polsce mieliśmy 13 mln ton , potrzeba na własne potrzeby 8-8,5 mln czyli na eksport mozna by było wywieźć nawet 5 mln ton pszenicy co było zrobione w pierwszym półroczu , dlatego teraz panika , skup interwencyjny tylko na pszenicę , 1400 zł będą dopłacac skupom jak uda sie wyrwać ale pszenicę . Kukurydzy jest w opór i to ona głównie zalega w magazynach ale do najbliższch zbiorów kukurydzy dopiero pół roku tak wiec problemów też by nie było gdyby było gdzie to przechować więc doszliśmy do takie patologicznej sytuacji ze żniwa za 3,5 miesiaca (rzepaku wcześniej) a w magazynach poupychana kukurydza i to w dużej części ukraińska , polska pojechała do niemiec , ukraińskiej nikt nie chce i mamy pat z paradoksem że z kukurydza tylko na bio i pellet a pszenicy moze zabraknać jak wyślą tylko 1,5 mln przez port , więc po to odpalili skup interwencyjny by miec to zboze w Polsce niz wyeksportowac , dlatego jest taka opieszałość w eksporcie portami , kazdy przeciąga by jak najmniej wywieźć pszenicy a kukurydzą mało kto jest zainteresowany . Jęsli dalej pszenica nie bedzie wyjeżdżać to do zniw dociągna bez podskoków cen (rządowi na tym zależy) a w żniwa wybuchnie panika bo zawalone magazyny kukurydzą nie pozwolą na skup pszenicy , jęczmienia itp.
-
Jeszcze nic nie wiadomo ale wynika z wypowiedzi Telusa w Łódzkim że 1400 to tylko na pszenicę dobrej jakości , choć jeszcze do dziennikarzy w Łysych mówił że dopłaty będą do wszystkich zbóż .Fakty są takie ze pszenicy jest mało i jesli wyeksportują portem to zabraknie więc robią takie podchody , skup interwencyjny tylko na pszenicę (600 mln) , dopłata 1400 tylko na pszenicę .Telus sam mówił ze po rozmowie z "wszystkimi " firmami skupowymi Problem nie leżał w torach czy portach, lecz w tym, że rolnicy nie sprzedają zboża, bo ma ono za niską cenę . https://www.agrofoto.pl/fakty/polska/minister-rolnictwa-w-piotrkowie-trybunalskim-doplaty-do-skupu-pszenicy-ale-pracuje-na-tym-by-wlaczyc-w-to-inne-zboza,130621.html Tak więc rolnicy mozemy sie oblizać na widok tych 1400 zł bo to jest oferta dla firm którym uda się wyłudzić od rolników pszenicę .
-
Najlepszym rozwiazaniem było by obligatoryjne badanie wszystkich zbóż , tego się domagali protestujący rolnicy i to wymogli ,czyli zakup urzadzeń i badanie .Niestety kłamca kowalczyk znów poległ bo zamówił urządzenia bez mozliwości badania na GMO ale dobre i tyle by badać ,zanim zrobiono przetarg , zakup i montaż to był juz luty ale w końcu zdziałało 16 luty zaczeły sie badania zbóż i wynikało z nich ze zboże nie przechodzi parametrów , ciężarówki były zawracane na koniec kolejki z nadzieja ze potem moze próba przejdzie ale zaczeły sie toworzyć 30 km kolejki . Na koleji natomiast ukrainizacja oswiadczyła ze nie będzie wysyłać transportów bo i tak będą cofnięte bo zboża nie spełniają jakości . Wtedy oczywiście znów zabłysnął na geniusz intelektu Kowalczyk i podpisał z ukraińcami umowę (nie pytając UE a i unia nie protestowała o jednostronności) że od 8 marca nie będzie badany tranzyt -czyli powrót do sytuacji przed badaniem zbóż bo tranzyt to lipa a wręcz oddano nadzór nad tym pseudotranzytem bo plomby tylko ukraina zakładała ( tylko teoretycznie) a parcelowanie i tak odbywało się w Polsce , nawet jak złapano kogoś za rękę to ukarać przewoźnika według umowy miała ukraina ( następny wał że za przestępstwa w Polsce karała ukraina odbieranie licencji , I tak toczy sie proceder , syf jedzie wagonem , jak nie przejdzie prób to podstawiaja drugie dokumenty ze to tranzyt i juz badań nie trzeba , jak wiedza ze wszystko kiśnie to odrazu na tranzyt a potem to wsiaka w kraju , jada dalej tylko faktury gdzie wystawiony był tranzyt . Oczywiście potem idzie faktura zwrotna na podkładke do Polski . Rzetelne badania zrobiły by robotę i zestopowały by ten proceder do jkońca maja . Następnie nie trzeba podpisywać kolejnej umowy na zdjęcie ceł z ukrainą i nie będzie problemu , Tego chca rolnicy a nie jakiś lewych zatrzymań . Niestety Bosak mówi racje jak chcieli nawet na ostro blokować koniec tej umowy to wystarczyło załadować spleśniała kukurydzę pod Hrubieszowem i zawieść do brukselki z przyczepę , wykiprować pod kołchozozgromadzeniem a potem perfidnie złożyc wniosek o wszczęcie artykółu 4 umowy czyli zawieszenia umowy w trybie natychmiastowym do wyjasnienia z powodów sanitarnych , nadużyć prawnych oraz przedstawić swoja stronę że straty rolników są ogromne . PiS zrobił tak że zamyka granicę rozporządzeniem nie informując nikogo , poszedł na żywioł kłamiać jednocześnie że z ukrainą dogadane (choć to mogła byc prawda tylko UA kłamie ze nie ) oraz że UE wie - wychodzi na to ze niczego nie wie . Moze wysłali wniosek poleconym i zakładają ze wszystko załatwione .
