Skocz do zawartości

Uziu92

Members
  • Postów

    21816
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Uziu92

  1. coś dla hodowców rogaczy
  2. stresem nie chcę podnosić ciśnienia, przez ostatnie 2 miesiące aż go za dużo miałem.
  3. teściowa to złota kobieta jest.
  4. ja zaszalalem, poszło dużo azotu , suszy nie było w krytycznym momencie, to dałem lepsze środki w wyższych dawkach.
  5. nisko raczej nie bo wcześniej miałem po 130 a czasem to i więcej , dolne ponad 80 , kawy nie pije wogole , alkoholu też teraz nie, a co innego może bezpiecznie podnieść ciśnienie , z ciśnieniomierzem na ręku ciupciał nie będę 😄
  6. ja dawałem delaro + kendo na t1 i piraxor + tebu na T2/3 i zabiegi sztos.
  7. no dziwna sprawa bo zawsze miałem wyższe , 130/80 +/- jak mierzyłem , a teraz górne max 120 a dolne po 50 kilka
  8. krwi, ja mam po 50 i po 50 parę i nie wiem czy olać czy coś się dzieje.
  9. panowie mierzycie sobie cisnienie w domu ? jakie macie dolne ?
  10. Taka suchą glebe to bierny bardziej doprawi jak aktywny, 540 obroty i prędkość dobierasz. w tym roku część sialem prosto w orkę a część wcześniej robiłem kultywatorem z walkami żeby przesuszyć glebę bo było dość mokro , na szczęście po siewie spadło 5 mm opadu dleikatnego i nie zaklepalo , zboże wzeszło , ale jakby poszła ulewa to mogło by być nie zaciekawie, tak jak to było z rzepakiem u niektórych. Jak susza albo symboliczny opad to w mące lepiej powschodzi jak w grudzie.
  11. na złomie taka za 15 zł kupiłem nówka sztuka praktycznie , wyciągałem na niej ciężarówkę z pola i traktor z rozrzutnikiem , ciągnął w 2 przypadkach ciągnik 100 km i nie urwała się
  12. ciekawie, brona aktywna nie wszędzie się sprawdza
  13. u mnie niestety większość gleb z tendencją do zasklepiania , mam też kawałki na wzgórkach lekkie to tam już nie ma tego problemu, ale i plonu też, bo już nie ta moc absorbcyjna gleby.
  14. tu też masz rację, gleby w pył nie doprawiam , bo już mi raz zabetonowano zboże. Wolę zrobić tę poprawkę i spać spokojnie że będę miał czysto w czasie zniw i czyste ziarno, bo trochę chwastów w ziarnie i zaraz cenę zbijają.
  15. Uziu92

    Ceny nawozów 2021

    najlepiej pod agregat przed siewem, albo pogłowie jak sytuacja awaryjna , jak dużo pada to pójdzie w strefę korzenia, jak dasz pod pług i głęboko zaorzesz to też zadziała ale w pełni dopiero na drugi rok jak jeszcze raz to przekręcisz i się wymiesza w całym profilu
  16. tak jak wlasnie piszesz , w tym roku wyszedl chaber, jasnoty i czasem przytulia , trafiały się też sporadycznie inne chwasty których nazw nie znam. Warunki co prawda różne są , ale zawsze staram się na wilgotną glebę jak jest powyżej 10 stopni, może kwestia tej pulpy z pieczarek, nawiezie się z nią chwastów na pole, choć jest ona parowana i nie powinny te nasiona kiełkować
  17. co do odchwaszczania to na jesień ja robię expert + dff i na wiosnę chciał czy nie chciał w raz trzeba poprawić na 2 liscienne, nie wiem jak niektorym się udaje bez poprawek i piszą że czysto, może lepszy płodozmian, może inne warunki, zimy przez ostatnie kilka sezonów były bardzo różne od takiej co jej wcale nie było to ostatniej dość mróznej i śnieżnej a zielsko na wiosnę w raz trzeba było poprawiać.
  18. no coś tam mam nagrane, coś tam będę wrzucał. Może to głupio zabrzmi ale jakoś nagrywanienie mnie odstresowywuje, ostatnio dużo problemów miałem, ojciec na intensywnej terapii, mnie też pewne problemy zdrowotne dopadły i jeszcze nawał prac jesiennych.
  19. Gdzie ty byłeś jak cię nie było tyle czasu i tu i tam , a tak serio to brak czasu.
  20. byłem na składzie w tamtym tygodniu to nawozu full , cały plac zawalony , wszystko jest tylko nikt nie kupuje
  21. Przepraszam za zbytni optymizm, i tak wyszło mi więcej niż 500 "na wszystko" u mnie przez 1.5 roku poszło 8 tys litrów paliwa, powiedzmy że 2 tys spaliły auta to na rok wychodzi 4 tys litrów , co przy dzisiejszej cenie daje 24 tys + trzeba co najmniej z 10 ton azotu co daje na dzień dzisiejszy 30 tys zł , gdyby nie pulpa to trzeba by jeszcze do tych 10 ton że 4-5 wziąć więcej, fungicydy na 20 ha pszenicy przy dwóch zabiegach to jest między 6 a 8 tys zależy w jakiej cenie , dochodzi jeszcze odchwaszczanie i ewentualnie jakąś odżywka , to kolejne 2-3 tys. reszty kosztów już nie będę pisał bo KRUS czy podatek każdy ma podobne , amortyzacja i koszty utrzymania maszyn u każdego inne to też nie będę pisał , czyli wychodzi że te podstawowe koszta na podstawowe rzeczy są na poziomie ponad 60 tys zł na powiedzmy mało średnim gospodarstwie. Na ten moment przy cenie pszenicy u mnie 90 zł trzeba sprzedać 70 ton ziarna na te same podstawowe rzeczy. Nie chcę mi się już liczyć ale pewnie nie przesadze jak napiszę że połowa pieniędzy z tej sumy idzie do skarbu państwa w akcyzie i podatkach w paliwie , nawozie i reszcie. Dalej niech w tą stronę idzie to zostaną tylko molochy które będą żyć z dopłaty bo to co wyprodukują to zjedzą same podstawowe koszty.
  22. pewnie , pracuje na etacie , zboża ma 2 przyczepy a nawozu kupuje 500 kg 👍
  23. bardzo optymistyczne wyliczenia.
  24. do sprawdzenia układ zasilający , jak tam okej to siadać Ci może sterownik ten co jest przy silniku
  25. powinien mieć 2 półbiegi , wtedy jest 16 tka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v