Oj wiem coś o tym. Mam kiszeczkę 3 ha długa na 2,5km...
Do tego drogi takie, że większe ciągniki nie przejadą niektórymi, nie mówiąc o kombajnie.
Marzy mi się od zawsze odgórne scalenie gruntów i wytyczenie nowych dróg.
Przesiadłem się ze starego poznaniaka stopkowego, także wrażenia są bardzo pozytywne. Oprócz siewnika sam wał w bronie wirnikowej dużo lepiej zagęszcza w porównaniu do packera, którego miałem w rabewerku. Głębokość siewu wychodzi super, trzeba tylko poświęcić czas na odpowiednie ustawienie docisku i wysokości pracy redlic. Rolki 55 u mnie są ok, nie mam lekkich gleb, na których 65 pewnie byłaby lepsza. Deutz pójdzie bez problemu przy takej masie własnej i solidnym tylnym tuzie.
Chciałbym, ale niestety, rozdrobnienie pól i kiepskie dojazdy wykluczają takie maszyny...
Mógłby trochę mniej wstawać, ale całościowo łycho krokodyl na plus. Przy pobieraniu kiszonki z QQ trzeba odjeżdżać od pryzmy zanim nachyli się łychę na siebie, bo lemiesz podrywa część warstwy od spodu. Kwestia wprawy.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Wał matrix idealnie zagęszcza, dawka wysiewu wychodzi książkowo (wysiew elektryczny), przy twintecu można na prawdę dokładnie ustawić głębokość, z nadstawką w super mieszczą się 2 bigi pszenicy, dużo ustawień głębokości pracy brony.
U mnie mam amadrilla 2 gdyż w zupełności wystarcza do samego siewu, a za amatrona jednak troszkę trzeba dopłacić. Nie miałem w planach kolejnym maszyn z amazony także odpuściłem. Redlice co 12,5 ze względu na siew m.in. użytków zielonych, bo do samego zboża wolałbym co 15. Co do brony to zależy od gleb, jeśli masz sporo rędzin, ciężkich glin do tego zakamienienie to pewnie warto postawić nawet na KG super ale to znowu dodatkowe $$, za KX z 10k netto dopłacałem podłóg KE super. KX ma już inne zęby, dłuższe i inaczej wyprofilowane. Z wyposażenia to żałuję, że nie dobrałem fabrycznego oświetlenia roboczego (pożałowałem 500 eurasów), choć prawdopodobnie uda się założyć coś swojego.
Fendt pod względem udźwigu i manewrowania w rzepaku nawet chodził, za to w zbożu to już męczenie nie siew. Do samej uprawy też brakuje trochę kucy, ogólnie nie pracuje się zbyt komfortowo.
Jeżeli składałeś wniosek to powinieneś być w jednej z list z pliku obszaru D. Jedna na końcu dotyczy osób, które uzyskały mniej niż 1,5 pkt a druga tych którzy przebili tą barierę.
Sprawdź czy aby na pewno pobrałeś plik obszaru D.
Ja w swojej jcb mam taki: http://www.agratrans.pl/pl/oferta/ladowarki/osprzet_i_akcesoria/nowy_szuflokrokodyl_do,p967903309
Użytkuje ponad 5 lat i wszystko w porządku. Tylko ja płaciłem 5500 netto a teraz 9 tys trzeba wyłożyć.