Może być to thk5 lub thk3.
Były też hk5.
Może to być dolna rama od małej przyczepy a naklejki od hl6011.
Macko gospodarz przerabiał taką małą i wydłuża ramę górna.
Z trzy tonowej przyczepy ciężko zrobić 8 tonową.
Zależy od grubości blachy i ścianki profila. Trójkąty pod plandekę, zawiasy trzeba dopłacić.
Od 2000 złotych w górę.
Rok wcześniej kupowałem po 2150 złotych, lecz sprzedawca 4 miesiące je robił, na żniwa ledwo zdążył.
Można kupić taniej z blachy 1,25 mm profil 1,5mm ścianką.
To 6,8 tony na połowę mniejszych nadstawkach, tak pokazała waga w skupie.
Wysokość 250 milimetrów wystarczy, do tego trójkąty i zboża wejdzie 6800 kg.
Na tą przyczepę wystarczy, jest idealnie na 2 zbiorniki od rekorda.
Można dać 2 razy po 50 centymetrów burty, lecz z tej przyczepy nie zrobi się 8-mio tonówki.
Mam w jednej d46 resory 10-cio piórowe plus opony 14 pr Stomil 8.25 R20
I 6,8 tony nie robi wrażenia dla tej przyczepy. Choć w trzeciej było miej zboża to przysiadła mocniej lecz od 1985 roku już przewiozla towaru nie mało.
Te z wojska pomimo wieku są pod względem zużycia jak nowe.
W jednej zrobili nowe hamulce i bębny, w drugiej szczęki i bębny oryginał, może z 10 procent zużycia.
To tylko niewielki przykład lamp jakie posiadam, dla osób odnawiajacych maszyny czy ciągniki przydatna rzecz.
Od kilku lat zbieram, na własne potrzeby do ciągników i maszyn. Staram się też pomagać innym pasjonatom starych maszyn.
Dziękuję za informację. Pozdrawiam serdecznie.
Od kilku lat zbieram, głównie internet.
Sprawa reklamacji na grzebienie odrzucona, Agroma Sokółka to jeden wielki chłam, w d*pie mają klienta.
Oszuści wstawiają zdjęcia markowych części i opisy podkradaja od innych.
Towar wysłany oczywiście najtańszy bubel z cienkiej blaszki.
Taka prawda o agromie.
Kolego ms230 to solidna pilarka, zle opinie to zasługa złego serwisu i nie znajomości budowy.
Gaźnik zama jest chiński i daje się ustawić, komplet membran i tłoczek przyspieszacza to norma dla tego modelu.
A ten Serwisant co robi kapitalke silnika bo piła gaśnie to właśnie nieznajomość tego modelu.
Sam użytkuje taki model i niedługo stuknie jej 20 lat, a silnik w oryginale.
Dodam że posiadam profesjonalny model ms261 i chciałbym żeby wytrzymała 20 lat.
Już dwa lata użytkowany na gospodarstwie.
Chodzi z ursusem 1014.
Jak najbardziej nadaje się, łapy są na cybantach, więc można wszystko poustawiać jak się chcę.
Nawet można dołożyć po 2 redlice do tego bezorkowca.
Chodzi z ursusem 1014 więc 100 koni to jest nawet za dużo na ten gruber,
Mamy teren górzysty dlatego te 20 KM mamy zapasu i szybciej jeździmy.
Pole lepiej wygląda jak szybciej jedziesz.
Rozrzutnik - Baza do remontu 15000
Farby i rozpuszczalniki 2500
Burty blacha 2,5mm gruba- 2750
Piaskowanie 2000
Nie licze swojego czasu i innych pierdół typu prąd, elektrody, tarcze do cięcia i szlifowania, niektóre części miałem ze swoich starych zapasów.
Dużo osób myśli, że to nowa maszyna i tak wygląda.
Ciężko kupić coś dobrego, a to pogięte, a to dziury od korozji.
Obornik dobrze rozrzuca, z wapnem też sobie radzi, z tyłu na dole przy walkach ma talerze.
Tak nowy nabytek, kupiony używany w miarę młody rocznik. Wypiaskowany, pomalowany farbą z górnej półki.
Mechanicznie był dobry, wizualnie był gorzej zaniedbany.
Po remoncie i przejrzeniu, przesmarowaniu położy jeszcze kilka lat.
Sumienie w takich sytuacjach nie istnieje, za tyle ogłosił i te pieniądze dostał. Nie ma prawa przecież dawać komuś dwa razy więcej niż chcę w ogłoszeniu.
U Niego ta przyczepa by zgniła w pokrzywach. I tak już zaczął rozkradac części z niej. Szkoda bo trzy ususy rozwalone w częściach na podwórku, sześć autosanek stoi pod chmurką. To mnie bardziej boli niż jakies sumienie.
Jeden metr za szerokość rozrzutnika, czyli 4 metry, dalej i tak też coś poleci lecz jest to mała ilość.
6 ton ładowności, lecz konstrukcyjnie przystosowany na 8 ton.
U nas teren górzysty, chodzi z ursusem 1014.
360 chodzi z nim też, sieje wapno. Ładowane do pół burt, nieraz więcej. Na sychym daje radę.
3pek daje radę. Super wychodzi tym zestawem siew wapna.
Zawsze można przerobić na wywrotkę, za 2 tysiące złotych trudno kupić wywrotkę.
Buda pójdzie na drugą ramę z d46 i mamy gotową wywrotkę.
Cena 2 tysiące złotych za przyczepę z dokumentami to drogo?
Rolnik sprzedał bo nie miał pieniędzy, z dużą stratą. Jego sprawa.
Na przetargach cena dochodzi do 15 tysięcy za autosanke.
Agroma Sokółka sprzedaje grzebienie z rzekomego hardoxu, uwaga to zwykła blacha co najwyżej na taczki. Pan z Sokółki skopiował zdjęcie i opis ze strony ZPL-Suwałki, wysłał towar rzemiosło firmy z Brodnicy.
Właśnie rejestruję przyczepę d46 kupioną z wojska. Czekam za twardym dowodem rejestracyjnym.
Jak wszystko się dobrze ułoży to będzie zarejestrowana jako rolnicza.