Skocz do zawartości

Alio

Members
  • Postów

    1356
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Alio

  1. Bierze i słodyszka tylko teraz ta mieszanina działa żołądkowo i taki słodyszek musi się najpierw troszkę najeść rzepaku zanim z niego spadnie. A skoro występuje po 2-3 na krzaku to znaczy że jest silny nalot. Sprawdź wczesnym rankiem jak sytuacja. Wtedy powinno być czysto zanim przylecą kolejne.
  2. Alio

    Rzepak

    Proszę jaką dyskusję rozkręciłem w temacie o rzepaku:) Koledzy. Nie jestem ani vatowcem (liczyłem wiele razy i zawsze mi wychodziło że to się nie opłaci) ani nie jestem obszarowcem. Dotąd długo 26 ha a od ubiegłego roku 32. W ogóle w życiu uważam że rządzi matematyka a na tej się troszkę znam i staram stosować. Rolnikiem jestem od ok 10 lat i cały czas się tego uczę a na pełnym etacie pracuję ponad 15 lat. Trudno jest pogodzić jedno z drugim ale jakoś daję radę. Inwestuję tyle ile da się odłożyć, chyba że jakieś pole do kupienia się trafi to się podpieram kredytem, ale kupić pole w mojej okolicy graniczy z cudem. Tych 9 czy ile tam kto woli zabiegów uczyłem się przez te 10 lat, próbowałem, porównywałem i wyciągałem wnioski. Wyszło to co wyszło i moim zdaniem to wszystko się opłaca. chyba mogą o tym świadczyć wyniki produkcyjne, skoro byłem w stanie podnieść plon pszenicy z 4-4.5 T na 7-8T, plon buraka cukrowego z 45T na 75T i rzepak który mam 5 rok na 5T na moich średnich glebach to chyba te zabiegi mają sens. Lepiej stosować 2-3 zabiegi i narzekać na opłacalność? Ja nie narzekam choć raz bywa mniejsza a raz większa. Może ktoś mi zarzuci, że dokładam z etatu na gospodarstwo, ale zapewniam że tak nie jest bo w moim matematycznym podejściu do życia dawno bym to zauważył i wyciągnął wnioski. 10 lat temu jak zaczynałem przygodę z gospodarstwem, wszystkiego uczyli mnie sąsiedzi. Co najmniej od 5 lat to oni uczą się wielu rzeczy ode mnie i traktują mnie prawie jak eksperta. A ja tylko czytam prasę rolniczą, przeglądam dużo internet, współpracuję z fajną firmą ze śor która nie tylko sprzedaje ale i doradza, pomoże ułożyć plan zabiegów i zawsze mogę liczyć na ich wsparcie. Liczba zabiegów raz jest taka raz inna. Raz się uda coś połączyć raz nie, Dochodzą jak pisał Tomek73 zabiegi RSM który stosuję a nie wpisałem go do tych 9 zabiegów bo to w końcu nie oprysk tylko nawożenie. Często stosuję też dziwactwa typu EM czy rosahumusy czyli dodatkowy przejazd. Dochodzi rozlewanie opryskiwaczem azotu na przyorywaną słomę po żniwach. A co do zarzutów o trucicielstwo to jeśli wszystkie zabiegi wykonuję zgodnie z zaleceniami i nie szkodzę sąsiadom i pszczołom to co komu do tego? A nie szkodzę bo sam mam 4 ule przy domu i na pszczołach troszkę się znam. Raczej wiem co kiedy i jak. A co do blokad to nie byłem bo zwyczajnie nie mam na to czasu co chyba po mojej wypowiedzi nikogo nie będzie dziwić...
  3. No po oblocie pszczół. Początek maja to zdecydowanie po 20 a nawet 21. Przecież ślady dobrze widoczne wo nocy. Na mocznik musi się schłodzić żeby kwiat się zamknął.
  4. Alio

    Rzepak

    Wodę to lejesz Ty kolego Lonoch. Albo się bawimy w rolnictwo albo jesteśmy rolnikami a z matematyki zawsze byłem bardzo dobry to i do 9 zliczyć potrafię: rzepak: jesień: 1. zabieg chwastobójczy po siewie. 2. zabieg grzybobójczy i na skracanie 3.zabieg na chwasty jednoliścienne 4. mix odżywek w tym bor przed zimą wiosna: 5. Zabieg grzybobójczy i skracanie + bor 6. zabieg owadobójczy na chowacze 7. drugi zabieg na owady w czasie kwitnienia ( często 2 zabiegi zalezy od sezonu) 8. Zabieg grzybobójczy "na płatek" 9. dosuszanie +sklejanie (częso robią to osobno i robi się 10 zabiegów) Pszenica: jesień: 1. Zabieg mocznikiem i mikroelementami przed zimą. 2. Zabieg na miotłę zbożową wiosna: 3. Zabieg ccc na dokrzewienie ( sieję pszenicę 120-140 kg/ha) 4. Pierwszy zabieg na grzybka 5 chwastobójczy na dwuliścienne 6. skracanie na pierwsze kolanko 7. Grzybobójczy T2 8. Skracenie na 2 kolanko. 9 Grzybobójczy T3 Chyba żadnych błędów w obliczeniech nie popełniłem? A efekty to plony rzepaku w zakresie 4.5-5 T/ha i pszenicy 7-8 T/ha na glebach 3b/4a. Takie są fakty w moim gospodarstwie.
  5. Ja od 3 lat stosuję tak i nic złego się nie dzieje. Trudno mówić czy jest wzrost plonów bo nigdy nie robiłem doświadczeń porównoawczych. Warunek powodzenia to oprysk późnym wieczorem czy wręcz nocą żeby kwiaty były przymknięte (słupki kwiatowe). W ciepły dzień chyba na pewno by kwiat przypaliło. Z resztą nie wyobrażam sobie pryskania kwitnącego rzepaku w dzień czy wczesnym wieczorem z uwagi ma pszczoły.
  6. Alio

    Rzepak

    Jak pszenica była po 1000 to rzepak był po 2000-2200. Poza tym o jaką dopłatę do oleistych koledze chodzi? Nie słyszałem o takiej. Co do ilości oprysków to właśnie liczę i wychodzi mi i w pszenicy i w rzepaku po 9 zabiegów. Kwestia ich kosztów.
  7. Uuu... mnie uczyli że do betanalu nie można dodawać wspomagaczy bo sam je już zawiera. Dokładniej safari z trendem jak najbardziej ale w mieszance z betanalem koniecznie bez trendu. Tak mi radził mój doradca i sprzedawca środków.No ale mogli mi źle mówić. Napisz po niedzieli jak ten zabieg wpłynąl na buraki. Sam jestem ciekaw.
  8. Moim zdaniem zaraz następnego dnia. Chodzi przecież tylko o wchłonięcie się herbicydu.
  9. Ja dziś patrzyłem na pole. 8 dzień po siewie. Tak w miarę czysto ale już się trafiają pojedyńcze nowe chwasty i oczywiście sporo nowego rzepaku. Większość ziaren ma już korzonki więc za 2-3 dni zaczną puszczać kiełki do góry. Więc najwyższy czas na stosowanie najtańszego i najskuteczniejszego oprysku - glifosatu. Od wielu lat tak praktykuję i to potwierdza swoją skuteczność. Potem pierwszy "normalny" zabieg nieco opóźniam a do drugiego idzie safari, czasem i do trzeciego bo rzepak długo potrafi wschodzić, zwłaszcza większy deszcz potrafi wypłukać nasionka. Po takiej serii graczka nigdy nie jest potrzebna.
  10. Rsm najtańszy zwykle we wrześmio-październiku. Ja się zawsze skrzykuję z 3 sąsiadami i bierzemy całą cysternę na spółkę. We wrześniu wyszedł nas po 875 brutto za 32%. W grudniu był już 935 a teraz nawet nie wiem ale na pewno powyżej 1000. Pszenicę to faktycznie potrafi przypalić ale dziś byłem oglądać plantację rzepaku sąsiada bo byłem ciekaw jak się zachowa rzepak po tym co zrobił. A co zrobił? Jak braliśmy rsm kupił kilka pojemników 1000l które były po płynach do prania a na dnie zostało nawet kilka litrów skoncentrowanego płynu do prania. W to bez mycia poszedł rsm. Baliśmy się że płyn podziała jak to detergent czyli mocno zmniejszy napięcie powierzchniowe, co spowoduje przyleganie nawozu do rzepaku i przez to poparzenia. O dziwo 4 dni po aplikacji żadnych śladów poparzeń. W zbożu na pewno nie odbyłby się to bezkarnie ale rzepak to jednak rzepak...
  11. Alio

    Siew Buraka

    U mnie dziś szczęśliwie zasiane buraki. Teraz czekać na wschody...
  12. Jak mocznik? Zwyczajnie. W opryskiwaczu na sicie. Rozwadniacz czy jak kto to nazwie. Ja zwykle 150 kg na 1500 l wody czyli 10% bez problemu rozpuszczam wprost na sicie którym wlewam wodę. Mieści się tam jednorazowo ok 20 kg moczniku. Idzie woda z kranu plus woda z pompy. Rozwadniacz własnego pomysłu i wykonania.
  13. Sprzedałem im trochę pszenicy. Próby pobrane na miejscu do analizy, wyniki bardzo dobre. Na port w bardzo dobrej cenie. Niestety 2 miesiące (!!) oczekiwania na odbiór. Po odbiorze oczywiście standardowo w porcie się okazuje że ciut tam brak opadania pomimo białka 15 i oczywiście cena 65 zł w dół albo po 2500 od auta za transport. Propozycja zaporowa więc musiałem się zgodzić. Kasa na szczęście w terminie, choć o fakturę się upominałem. Paszówka do dziś nie odebrana ( 3 miesiące) choć się już wiele razy przypominałem. Ja jak na razie dziękuję za współpracę...
  14. Z tego co wiem i widzę u siebie to kryza jest do regulowania wydajności a do kroplowania służy kołpak rozlewowy z otworami i moim zdaniem od rozmiaru kryzy nie zależy wielkość kropli, no ale zawsze mogę się mylić.....
  15. Ja po raz pierwszy spróbowałem siewu z podsiewaczem. Poszedł nawóz startowy z Agrosimexu Microstar PZ w dawce ok 20 kg na ha. Pilnie obserwowałem buraki z nawozem startowym i bez niego i.... chyba nie zauważyłem róznicy. Zimą rozmawiałem z doradcą z Agrosimexu i mi powiedział to co podejrzewałem, że efekty z tym podsiewaniem widać w stresowych warunkach czyli głównie podczas suszy wiosennej lub bardzo długiego zimna. W ubiegłym roku u mnie nie było ani tego ani tego. W tym roku dam Microstar na połowę areału. Zobaczymy czy będzie widać efekty...
  16. Dziś wyjechało auto rzepaku. 1510 netto z podwórka. Chyba udało mi się upolować najlepszą cenę, Następny za kilka miesięcy:) Lubelskie.
  17. Mnie 2 lata temu pierwszy mróz jesienią kosztował 2600. Pękły 4 z głowic w pompie Hardiego. Cena jednej 650 zł....
  18. Mało lej czysty. Tylko czysty. Im bardziej się go rozcieńcza tym większa możliwośc poparzeń. Czysty RSM jest w dotyku "tłusty" co powoduje że krople nie kleją się do rośliny tylko spływają na ziemię. Rozcieńczony staje się bardziej przyczepny do roślin. Wydajności masz np. tu: http://albuz.pl/wp-content/uploads/2013/01/dawki-RSM-28-dla-rozlewaczy-ko%C5%82pakowych-7-otworowych.pdf W zależności od posiadanych kryz. Jak lejesz zwykłymi końcówkami to RSM leci nieco mniej jak wody przy tym samym ciśnieniu i wiem, że dla RSM28 wydajnośc wody trzeba podzielić przez ok. 1.13 do 1.15
  19. 20 Kg na 1500 l? Czyli gdzieś 3-4 kg/ha? Sporo. Poza tym pytałem o ASX a nie o rosasole. Co do stężenia moczniku to ja po latach doświadczeń daję mniej więcej tak: Zboża: wczesną wiosną 12-14%, w fazie wzrostu 8% i przy kłoszeniu i liściu flagowym 5%. Uwaga na jęczmień który jest bardziej wrażliwy. Rzepak: Wiosną 15% i do końca sezonu 10% Buraki 8-10% Nie mam żadnych poparzeń nawet przy nakładkach ale oczywiście oprysk zawsze wieczorem.
  20. Troszkę mało precyzyjnie pytasz. Nie wiadomo na jaką powierzchnię chcesz to wypryskać i jaki ccc stosujesz czyli z jaką zawartością substancji aktywnej. Generalnie ja np na ten zabieg daję zwykle na 1 ha 0.5L ccc 750, i do cieczy 5% siarczanu i 10% mocznika. Dawka wody zależy już od tego jak pryskasz. Ważne jest stężenie nawozów i dawka ccc na ha. A zapytam kolegów co sądzą o tym nawozie dolistnym?:http://agrosimex.pl/oferta/nawozy/nawozenie-dolistne-i-fertygacja/asx-makro-plus/ Zamówiłem tego kilka worków jako uniwersalny na rzepak, buraki i zboża. Cena ok 10 zł/kg a zdecydowałem się b o ma chyba wysoką zawartość mikro...
  21. Alio

    Siew Buraka

    Dawki może i ok ale pora nie ta. Superfosfat (pojedyńczy czy wzbogacony?) i sól trzeba było zasiać jesienią przed orką. Teraz maksymalnie zasolisz warstwę górną gleby i wschody będą do niczego. Co do saletrzaku to dałbym 300 kg/ha a potem drugą dawkę ale już w postaci saletry. Jeśli już wiosenne nawożenie PK to może jakieś lepsze nawozy. Luboń się reklamuje, że ich nawozy mają składniki "częściowo rozłożone" przez co szybciej dostępne. Generalnie PK całe abo w większości jesienią a wiosną tylko azot i ewentualnie uzupełnienie PK. Też lata temu tak siałem jak TY planujesz i na własnych błędach i doświadczenaich doszedłem do tego co teraz. POzan tym w buraku ważne są mikroelementy: Magnez, bor, sód i inne.
  22. Kawałek stopera i miarka wystarczy. Też pryskam 60-tką ale ja zawsze pryskam 3 biegiem i 1200 obrotów. Wtedy mam ok 5 km/h. Ale z tego co wiem nie każda pompa będzie dobrze pracować przy takich obrotach. Krótko. Odmierzasz 100 m najlepiej wprost na polu gdzie będzie oprysk i mierzysz "w locie" czas przejazdu tych 100 m. Dalej prosta matematyka. prędkośc to droga/czas. Droga u Ciebie to 0.1 km a czas to czas zmierzony w sekundach podzielony na 3600 to Ci wyjdzie w godzinach. Dzielisz drogę przez czas i masz prędkość. Z tabel przy obliczonej prędkości wybierasz sobie wydajność w kg/ha i odczytujesz ciśnienie z jakim masz pryskać. Wszystko.
  23. Dziś była propozycja kontraktu rzepaku na żniwa 1375 netto loco gospodarstwo. Stawiam kolejny silos.....
  24. Ja też z Lubelskiego, ale raczej zachodnia część. Troszkę się zagapiłem z Azotem w tym roku ale sprzęt już dziś wyszykowany i w Poniedziałek pójdzie Azot już na wszystko czyli rzepak i pszenicę. Daję RSM więc liczę że będzie niemal natychmiast dostępny. Na polach raczej nie najgorsze warunki do jazdy. Też widzę, że będę pierwszy w okolicy ale pewnie po mnie jak co roku ruszą inni.
  25. Ja w ubiegłym sezonie swoją przewódkę potraktowałem RSM skoro wiosna i efekt był bardzo dobry. Wydaje mi się, że RSM lepszy bo zawiera dwie formy azotu i chyba dłużej działa jak sama saletra. Z kolei saletra wspomaga krzewienie ale przecież i RSM zawiera połowę formy saletrzanowej. Ja w każdym razie dałem RSM i oczywiście CCC na pokrzewienie w odpowiedniej fazie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v