Może tego nie dopowiedziałem ale właściciel tej działki także nie ma dojazdu bezpośrednio z drogi gminnej,też musi jeździć po polach sąsiadów.Na przyszłość podczas ewentualnej sprzedaży uzyskałby lepszą cenę za pole z prawnym dojazdem niż bez.A co do drogi koniecznej to nikt tu by nie stracił nawet pół ara,każdy jeździłby tak jak jeździ byłoby to zaznaczone przez sąd w aktach.Ot taki ciemnogród i tyle.