Mam siewnik Kuhna nadbudowanego Combiliner Integra 3003 i mogę powiedzieć, że konkretna maszyna, wysiew trzyma i jakoś wykonania jest bardzo dobra. Także będziesz zadowolony z maszyny tej firmy .
Nie chcę być złym prorokiem ani złośnikiem bo przecież każdy ma swoje przekonania i zasady działania w gospodarstwie ale ten agregat dla tego ciągnika może być dużym problemem i oby się to źle dla niego nie skończyło... Bo stylistycznie piękny i zgrabny ciągnik
Kolego każdy robi jak uważa obrotówka 79 netto
U nas Kolego gdzieś tam były te pierwsze Akpile na zabezpieczeniu kołkowym to była na naszych ziemiach porażka...
Nie tylko. AD możesz rozbudować do 5 skib, ma grubszą podstawę wieżyczki i dodatkowy wspornik do ramy głównej przez co waży 950 kg a AB 780 kg.
36 netto.
36 netto.
36 netto.
Nie to moje. Wujek ma 40 ha pod pług.
Nie orałem nim normalnie tak są dwie nówki bo drugi to Wujka Chrzestnego kupiony tylko u mnie rozładowywałem z transportu.
U mnie 2. Trzeci u Wujka będzie pracował.
Myślałem i nawet 3 lata temu kupiłem Agromasza AP30 metrowego na próbę ale robię nim tylko po ściernisku. Raz że powinien mieć 10 łap i inny wał bo ten słabo zagęszcza glebę. Dwa mam ciągnik przy słabe. Bo Casa zaczipowałem na 153 kuce a Kubotę na 143 konie mimo to to są silniki 4 cylindrowe... A do takiego na moich ziemiach trzeba ok 200 koni przykład mam Kupla ma Cultusa Vanderstada 3 metrowego i Puma 200 koni i wcale szału nie ma z wydajnością. Mamy straszne mozaiki glebowe i teren zróżnicowany...
Tak dlatego zakupiłem drugi
Oszem promocja była ale nie aż tak atrakcyjna.
Hmm powiem tak jest ogólnie mało używany, więc nie mogę się za dużo wypowiedzieć na jego temat. Narazie jest wszystko okej. Dużo intensywniej używam Metal Technika na Kubocie.
Tak 4 lata temu kupiłem AD100 a teraz dokupiłem AB100 aby orać na dwa ciągniki. Chcę usprawnić i przyspieszyć orkę. Miał być obrotowy ale za dużo by mi to nie pomogło orać zagonem i obrotowym... zobaczę jak będzie sytuacja najwyżej za parę lat wymienię na dwa obrotowe pod warunkiem jak będzie można dalej rozwijać i powiększać gospodarstwo.
Kumpel miał u Charolaise dwa razy z rzędu cielaka i jałoszkę, później jałoszka też miała bliźniaki ale niestety nie przeżył porodu... Ale matka 2 razy z rzędu miała bliźniaki.
Tak masz rację Kolego. Ale powiem Ci że czasami tak gadaka i wgl podejście Dziadka do jakieś sprawy przyprawia mnie o nerwicę. Nie przetłumaczysz niektórych spraw. Żonka moją się śmieje, że nie mogę z Dziadkiem często dość do porozumienia bo mam charakter po nim... A nawet znajomi najbliżsci mówią lepsza kopia seniora za mnie i dlatego taka różnica... Pokoleniowa i czasowa.