Skocz do zawartości

tobago

Members
  • Postów

    2591
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tobago

  1. Z tymi prognozami to niby coraz lepsze metody a sprawdzalność mam wrażenie ze coraz gorsza. Sam przed T1 i R1 w sobotę sprawdzałem na kolejne dni jak ma być, wydawały się spoko warunki - w dzień koło 12-15, noce min do 5st wiec pojechałem. A w niedziele już się odmieniło. Dziś nad ranem było 3-4, nie wiem czy przymroziło, no i w dzień dziś 9 jutro koło 7 Grzybowka niby z tych tolerujących chłody ale w R1 poszedł trineksapak. Teraz pytanie jak zareaguje roślina i na ile skuteczny będzie ten zabieg, zarówno T jak i R..? Ocieplenie przyjdzie koło 10tego. Warsztat pracy pod chmurką.
  2. Mówimy ze jest za zimno ale czytając etykiety, przeglądając broszury informacyjne często widzimy ze ktoś się chwali, choćby Moddus start ze działa już od 5st. Czy to zachęta do robienia zabiegów przy takich temperaturach? A co z fito? Tak samo krzyczą handlarze Medaxa, Caryxu czy fungicydow morfolinowych. Wszystko „juz działa od 5st”. Wczoraj pryskałem trineksapakiem z fungi przy 13st i słońcu. W nocy było 5, dziś cały dzień 9 i mimo tego boje się że pszenica wywali żółte końcówki. Choc już wcześniej bez zabiegów zaczęła żółknąć. Ale to może jeszcze efekt dawniejszych, kilkustopniowych przymrozków.
  3. @alfa ok, teraz zrozumiałem sens pierwszej wypowiedzi. Pomyślałem ze z czymkolwiek czekasz aż do flagi.
  4. Trudno jest czekać na liść flagowy jeśli choćby mączniaka można obserwować już podczas jesiennej wegetacji.
  5. Ja kilka stron temu wrzucałem zdjęcia jak wyglada pszenica gdzie nie było nic robione wiec poparzenia odpadają. Zimno..wtedy nie żółkłyby całe liście, chyba. Choroby..obserwowałbym podobne rzeczy na sąsiednich, niechronionych polach. U większości zielone. Wczoraj poszło na T1 2l Artemisa i R1 0,3l Trineksapaku 250. bo kolanko już 4 cm od ziemi.
  6. @Agrest coś więcej oprócz przypalonych końcówek po regulatorze masz w tej pszenicy z objawów?
  7. @Roxer po jakim czasie od zabiegu zauwazyles żółknięcie końcówek?
  8. A dlaczego ma nie odbić? Pomęczy się tydzień-dwa. Przyhamuje ze wzrostem, wyblaknie ale po czasie dalej będzie rosnąć. Ile i czy w ogóle plonu ucieknie ciężko stwierdzić. Przeciez nie będziesz zaczepiać pługa przez to ze pszenica na tydzień się zatrzymała z wegetacją albo przypaliło jej brzegi liści. Do flagowego który robi plon na pewno odżyje.
  9. Dlatego przed wyjazdem sprawdziłem. Dwie kolejne noce mają być w okolicy 5st. Potem wróżenie z fusów. Myśle które przymrozki są gorsze, te przed czy po zabiegu. Dziś nad ranem było 2st ale miejscami zrobił się szron. Poprzednie noce cieplejsze. Zdecydowałem się na oprysk bo to było pewnie chwilowe ochłodzenie nad ranem. Nie powinno mieć wpływu.
  10. Trudno tez przewidzieć pogodę na kilka dni naprzód. Dziś było w porządku, w dzień 14st. W nocy ma być koło 6-7st. Na kolejną koło 3-4 ale czy z tego będzie przymrozek kto to przewidzi. Potem ma przyjść deszcz i wyższe temperatury. Dzis zrobione T1 i R1 - 0,3 Modusa. Nie dawałem ccc bo byłoby za mocno i chyba bez sensu. Pszenica idzie powoli w drugie kolanko.
  11. Nie ogarniam o co jej chodzi.. Na wszystkich pięciu kawałkach to samo. Żółte kocncowki liści. Czy aż tak by szalała jakaś choroba? Zabiegów nie było ale inne pszenice u ludzi tez niepryskane tak nie wyglądają. Niedobory mogłyby pojawić się na poszczególnych polach, nie na każdym. Zołknie różnie. Miejscami placami. Miejscami bardziej w śladzie gdzie szedł jesienią ciągnik z siewnikiem. W miejscach gdzie poszło więcej nawozu mniej pożółkła. Wiosną poszło 120kg kizerytu wiec magnezu czy siarki nie może brakować. Dziś robie grzybowkę na nią - Artemis 2l/ha. Zobaczymy. Odmiana RGT Bilanz.
  12. Pany, to jest przerośnięta faza pierwszego kolanka czy efekt za głębokiego siewu i to powstała jakaś przestrzeń pomiędzy kolankiem a węzłem krzewienia? Nadaje się w tej fazie jeszcze ccc czy już sam Moddus?
  13. Poranny przymrozek całkowicie wyklucza pryskanie tego dnia?
  14. Jeśli ta prognoza się sprawdźi to mogę nastawiać się na sobotę z T1 i R1? Wiem ze zdrowo byłoby odczekać po tym porannym ochłodzeniu ale potem deszcze, wiatry a choroby szaleją i fazy uciekają.
  15. Magia reklamy
  16. Środek stoi w magazynku już od lutego To nie moja fanaberia by robić regulacje w tej fazie. Każdy w tym roku ma podobny problem. W nocy z piątku na sobotę ma być koło zera, może -1. Czy zdrowo będzie jechać już w sobotę z regulacją i grzybówką? Potem ma popadywać i wiać. Ale temperatury w nocy już powyżej 5st.
  17. Co to za faza? Pierwsze kolanko wystrzeliło ale drugie ciagle blisko pierwszego i ciężko określić czy tu już się zaczęła faza drugiego. Łan nie jest przesadnie zagęszczony. N1 1.03 - 80kgN, dziś N2 - 70kgN. Nie było jeszcze regulacji, z wiadomych względów - przymrozki, zimno, wiatr. Teraz to już chyba tylko Moddus i poprawka na liść flagowy etefonem albo Medaxem.
  18. Ja też miałem w zeszłym roku łodygi roztrzaskane mrozem ale to było przed kwitnieniem, długo po wiosennej regulacji. Tu jest problem innej natury. Rośliny nie pękają bo az tak nie mrozi. Męczy je chemia połączona z niską temperaturą. Dodam że krzewi się ładnie tylko ten pęd główny dostał..
  19. Ale u mnie łodygi całe, żadnych pęknięć. Teraz po dwóch tygodniach chyba środka w nim już coraz mniej więc może obecne ochłodzenie go aż tak nie dowali. A w środe zapowiadają już ocieplenie i na czwartek deszcz. Myślę podać mu jakieś Asahi tylko czy to polepszy sytuację?
  20. Jacku nie kop leżącego Po tym rzepaku jestem i tak na maksa przybity. Myślisz że pozbiera się jak chemia troche przestanie działać? Ile mu jeszcze potrzeba by to przetrawił?
  21. Z wykręceniem łodygi włącznie? Ale przymrozek nie przyszedł tej samej nocy co był zabieg. Na pewno kilka kolejnych nocy było po 2-4st.
  22. Czy po 0,65l Caryxu i 0,6l tebu i mogą być takie efekty? Dodatkowo po zabiegu ciągle chłody do 8-10st, a nocami 2-3, nawet niekiedy przymrozki. Tak wygląda dwa tygodnie po oprysku. Widać że coś go trzyma. Mocno wyhamował z rośnięciem, łodygę trochę pokręciło i nabrała fioletowego koloru. Boczne pędy bez większych przebarwień i chyba lepiej rosną jak pęd główny. Starsze liście mocno zielone. Pozostałości po herbi raczej wykluczam bo tak wygląda na dwóch działkach robionych z 10-cio dniowym odstępem międzyczasie pryskając zboża fungicydami. Po tych zabiegach również był płukany. Czy to efekt przeholowania z dawkami fungicydów w połączeniu z chłodami? Szczerze to nie mam innej teorii. @yacenty gdzieś czytałem że po tebukonazolu też miałeś podobne przebarwienia.
  23. A skąd Kolega ma linuron w 2021r? Ja oprócz doglebowego metazachloru (co miałoby sens) słyszałem o doglebowym stosowaniu Starane (fluroksypyr). Ma to sens?
  24. Masz racje dlatego Kristalon często daje jesienią lub wiosną jak jest okres długich chłodów i rośliny robią się fioletowe. Tutaj fajnie działa. Z mikro stosuje Super 5 ze Scandagry. https://www.scandagra.pl/produkt/super-5/
  25. Ja używam Kristalon Zielony w zbożach i rzepaku, ok 2kg/ha. Trudno coś powiedzieć o efektach. Jedynie mogę poradzić by dawać na końcu, a na pewno po borze. Ostatnio wytrącił się jakiś osad przy mieszaniu mikro.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v