Mam taki wieloskładnik do rozpuszczania:
Mangan (Mn-EDTA): 5,00%
Miedź (Cu-EDTA): 3,00%
Cynk (Cu-EDTA): 4,00%
Żelazo (Fe-EDTA): 0,70%
Molibden (Mo): 0,20%
Bor (B): 1,10%
i zalecenia
Aktualnie jest za zimno na jakieś mikrusy a jak przyjdą warunki to pewnie już będzie strzelanie w źdźbło.
Od strzelania w źdźbło zalecane 0,5kg wydaje mi się trochę skromnie.
Dlaczego od tej fazy tak znacząco obniżyli zalecaną dawkę, z max 2kg do 0,5kg?