Skocz do zawartości

tobago

Members
  • Postów

    2591
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez tobago

  1. tobago

    Dopłaty za susze

    Nie będąc w związku jednak prowadząc gospodarstwo z rodzicami mozna ich wpisać jako "członkowie rodziny"?
  2. Tez mam Smaragda 3m. Nic jeszcze nim nie robiłem bo kupiony po sezonie orkowym. Planuje spróbować nim bezorkowo ale zastanawiam się czy po takiej uprawie uda się wsiać Amazonką na stopkowych redlicach. 🤔
  3. tobago

    Dopłaty za susze

    50% 😁 Wpisz cokolwiek. Oni i tak biorą dane z IUNGu.
  4. tobago

    Dopłaty za susze

    A z tym nieprzyznawaniem kasy singlom i parom bez małżeństwa to prawda?
  5. 30 to chyba samego jęczmienia. Dlaczego cały czas myśle ze jesteś tu jednym z większych..? 🤔 Obszarowo, ofc. 😆😜
  6. Wiesz, jak się ma 30ha to chciałoby się wycisnąć jak najwiecej. Ty możesz pozwolić sobie na bardziej ekstensywną uprawę. Zwłaszcza na Dolnym Śląsku z super klimatem i glebami. A ja na moich nadmorskich piachach 4 i 5 klasy to muszę prawie stawać na głowie.
  7. A praktykujecie „doprawianie” nasion Systiva w przypadku zakupu gotowego kwalifikatu?
  8. Jak nie urok to sraczka. Jak nie wiatr to zimno, to pada.. Wczoraj pryskane o 14 na suche rosliny przy słonecznej pogodzie a od 18 weszła mgła i cały czas się trzyma. Wszystko mokre. Dałem mocznika, siarczanu i mikro by lepiej się przykleiło. Mimo tego może z taką mgłą spłynąć środek czy na siłę szukam powodów do zmartwień?
  9. Ja swój siałem 24-26.09. Pszenice na początku października. Wydaje mi się ze wszystko jest w optymalnej fazie. Patrze na plantacje siane w pierwszej dekadzie września to zagęszczone są jak w marcu/kwietniu chwile przed strzelaniem w źdźbło. Aż jestem ciekaw jak to będzie wyglądało na wiosnę.
  10. Jeden rabin powie tak, inny rabin powie nie. 😁 Jak masz warunki to pryskać. Jedni dają 250g inni połowę tego. U siebie dziś zrobiłem 1l Zamiru z Inazumą. Było 16st. Jutro ma być 14. Noc tez ciepła. Powinno wejść. Lepiej raczej w tym roku już nie będzie.
  11. @misio3p Jakie stężenie siarczanu dajecie na jesień?
  12. Jechać z samym manganem to przerost formy nad treścią. Owszem jest potrzebny ale dodaje się go „przy okazji” innych wyjazdów w pole. Dorzuć miedzi i siarczanu magnezu wtedy będzie to miało jakiś sens. Pod warunkiem ze masz tego nie więcej jak hektar. 😁
  13. Powiedz to księdzu który w niedziele tez pracuje.
  14. Cukru dodaj żeby mszycom lepiej smakowało. Ja do grzybowki i robala dałem mikro i siarczanu Mg. Zawsze to lepsze przyklejenie cieczy do liścia. Zobaczymy.. to mój pierwszy w życiu jęczmień ozimy i bawię się z nim trochę przesadnie.
  15. Ja tez dodaje na robaka drugi raz. Ale nie jadę specjalnie z tym.
  16. Głupoty piszesz. Mam jeszcze 3-4 dni z optymalnymi warunkami by nawet triazol zadziałał.
  17. Zapytam ponownie bo dziś ostatni dzień względnie cieplej pogody i chciałem załatwić temat grzybówki w jęczmieniu. Dzis ma być 16-17st, kolejne dni do 14, a od czwartku max 10-11. Przewidziany był tebukonazol z prochlorazem albo proquinazid (znajomy robił solo, 0,15l). Proquinazid niby na niższe temperatury ale on głównie na mączniaka a u mnie mączniaka nie widać. Widać natomiast pojedyncze brązowe plamki. To pewnie jakaś plamistość już. Wydaje mi się ze rozwiązanie z tebukonazolem będzie lepsze. Jakby tebu nie zadziało w 100% przez ochłodzenie za tydzień to nadrobi prochloraz który nie wymaga aż takiego ciepła jak triazol. A i spektrum chorób większe. Dobrze dumam? Bo mieszać trzy substancje na T0 to chyba trochę przesada.
  18. To takie trochę budowanie odporności chwastów na herbicyd stosując pomniejszone dawki. Z drugiej strony są herbicydy gdzie proponowane są zabiegi dawkami dzielonymi, Titus, Corum.. Na pewno dokładając brakującą dawkę nie spalisz zboża. Ale czy efekt będzie.. zobaczysz na wiosnę. Mnie to trochę śmieszą te dawki na etykietach. Człowiek odmierza co do mililitra by było jak trzeba a często na uwrociach robi się nakładki i dawka idzie +100% i zboze normalnie rośnie.
  19. Pierwszy raz spotkałem się by fungicyd zbożowy działał powierzchniowo. Mowa tu i substancji proquinazid. Producent chwali się ze działa do ośmiu tygodni i zapewnia ochronę nowych przyrostów. Wytłumaczcie mi bo nie bardzo rozumiem.. Uprawiam trochę ziemniaka i tam jest dużo substancji działających powierzchniowo jednak są to środki które chronią rosliny do pierwszego deszczu, tj. dopóki substancja jest na liściu. Dlatego tez zabiegi tam się robi co 5-10dni. Jesli w zbożach jest tak samo to słabe trochę to działanie ochronne bo wiadomo ze fungicydy w zbożach stosuje się dużo rzadziej. A ochrony nowych przyrostów takim preparatem już zupełnie nie potrafię wytłumaczyć.
  20. A jeszcze zapytam.. bo zbieram się do tej grzybowki. Po weekendzie pewnie zrobie ale wówczas temperatury mają nieco spaść do 12-14st. Pierwotnie był przygotowany tebu z prochlorazem. Mam tez jakiś zapas proquizanidu (Talius 200). Ta grupa substancji radzi sobie lepiej w niższych temperaturach niż triazole. Może dać tego 0,2l i tez wyjdzie sensowne T0?
  21. Mszyc nie widać bo chyba trzyma Inazuma dana 7 dni temu. Fungicyd pójdzie jednak w przyszłym tygodniu. Zimy nie widać a 12-14st to i tak dosyć na grzybowke. Klimat się zmienia to i terminy się przesuwają.
  22. Snieg raczej nie ale aktualne prognozy mówią o 12-14st w dzień i 6-8st w nocy. Ale to prognozy wiec różnie może być. A na ten moment będzie to skuteczny zabieg? Nie za mało substancji pociągnie taka roślinka?
  23. Byłem na polu zobaczyć sytuacje. Tak to wygląda na dzisiaj. Nie za mały na fungicyd? Trzy liście/puszcza pierwsze rozkrzewienie. Moze z tydzień poczekać?
  24. A dlaczego nie? Mieszac i pryskać. Ja się dzisiaj jednak wybiorę z fungicydem. Prognozy mówią tak do wtorku po kilkanaście stopni a potem już noce chłodne. Wtedy na triazole, i chyba każdą grzybowke nie będzie już sensu. Moze to moja nadgorliwość ale koszt to 70zl plus czas i paliwo/ha wiec bez tragedii. Przy okazji pójdzie mikro i ze 2% mocznika na lepsze wchłanianie.
  25. Raz ze siany tylko z firmową zaprawą, bez doprawiania czymkolwiek więcej. Dwa ze znajduje pojedyncze rosliny z brązową plamką. To chyba jakaś siatkowa plamistość. A trzy ze ci co uprawiają ozimy wiele już lat to wlasnie fungicyd jesienią robią. A na kim się wzorować jak nie na wieloletnich praktykach..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v