Czy przy jesiennym odchwaszczaniu zbóż trzeba zastanawiać sie nad pozostałościami hebicydów w glebie które moga byc szkodliwe dla ziemniaków w roku następnym?
Florasulam jest chyba dosyć niebezpieczny jeśli chodzi o pozostałości i występowanie fito w ziemniakach. Ale to głównie przy odchwaszczaniu wiosennym np. Lancetem Plus 125WG. Jednak niektóre jesienne herbi też mają florasulam, np Quelex.
Nie wiem jak z diflufenikanem. W etykiecie jednego środka na tej substancji znalazłem zapis:
"Środek nie stwarza zagrożenia dla roślin uprawianych następczo, za wyjątkiem warzyw
korzeniowych/bulwiastych.
Po zbiorze rośliny uprawnej potraktowanej środkiem na jesieni można uprawiać zboża
ozime i rzepak ozimy, natomiast na wiosnę można uprawiać pszenicę, jęczmień, burak
cukrowy, słonecznik. Przed siewem rośliny następczej należy wykonać orkę na głębokość
do 25 cm."