Był plan pryskać na liść flagowy etefonem. Potem zaczęło robić się sucho że powoli po roślinach było widać objawy. Teraz przechodzą jakieś lokalne deszcze i raz coś pokropi, raz pójdzie bokiem. Na razie spadło 3-4mm. Nie wiem czy dalej się trzymać pomysłu z drugą regulacją czy odpuścić. Na pierwsze, nieco opóźnione kolanko poszło 0,4 Moddusa. Azotu jakieś 170-180kg.